TTC planuje rewolucję w taryfach. Bilety miesięczne mają zniknąć

bejsment.com 2 godzin temu

Toronto Transit Commission (TTC) rozważy we wrześniu zniesienie obecnych biletów miesięcznych i zastąpienie ich systemem limitów cenowych. Oznaczałoby to, iż po osiągnięciu określonej liczby przejazdów w miesiącu pasażerowie mogliby podróżować za darmo do końca okresu rozliczeniowego.

Propozycja przewiduje trzy możliwe progi: 47, 44 lub 40 przejazdów miesięcznie. Obecnie, aby w pełni wykorzystać miesięczny karnet za 156 dolarów, pasażer musi odbyć około 48 podróży. TTC szacuje, iż limit 47 przejazdów oznaczałby spadek przychodów o 10 mln dolarów, ale przyciągnąłby dodatkowe 3,6 mln pasażerów. Przy limicie 44 przejazdów strata sięgnęłaby 19 mln dolarów, ale liczba pasażerów wzrosłaby o 7 mln, natomiast limit 40 przejazdów kosztowałby 35 mln dolarów, przy wzroście frekwencji o prawie 17 mln rocznie.

W raporcie podkreślono, iż system limitów cenowych daje pasażerom „pewność kosztów” bez konieczności ponoszenia wysokiego jednorazowego wydatku na bilet miesięczny. – Klienci zawsze otrzymają najlepszą cenę i nie będą musieli martwić się, iż przepłacą – zaznaczono.

Jednocześnie TTC rozważa podniesienie opłat za przejazdy, aby zrekompensować utratę przychodów. Podwyżka ceny jednorazowego biletu do 3,35 dol. dałaby 2,2 mln dol. dodatkowego dochodu, natomiast wzrost cen wszystkich przejazdów o 10 centów – blisko 33 mln dol.

Radny Josh Matlow nazwał system biletów miesięcznych „przestarzałym” i opowiedział się za zmianą.

– Limit cenowy zwiększy przewidywalność budżetów domowych i uczyni transport bardziej przystępnym – podkreślił.

Organizacja pasażerska TTCriders określiła pomysł jako „wielki sukces dla pasażerów”, zwracając uwagę, iż w tej chwili wiele osób rezygnuje z biletu miesięcznego, bo na początku miesiąca musi opłacić czynsz.

W raporcie zasugerowano również wprowadzenie opłat za przejazdy współdzielone (ride-hailing), które mogłyby przynieść miastu choćby 25–55 mln dolarów rocznie, ograniczyć korki i zwiększyć popularność komunikacji miejskiej.

Na podst. CityNews

Idź do oryginalnego materiału