Turcja, Czarnogóra oraz Izrael to rywale reprezentacji Polski kobiet w II rundzie kwalifikacji do EuroBasketu 2027. Losowanie grup odbyło się w „Domu Koszykówki” w szwajcarskim Mies.
– Czeka nas dużo walki o to, by zagrać na mistrzostwach – mówi Julia Niemojewska, kapitan polskiej ekipy. Fot. Tomasz Sokołowski/pzkosz.plPolska KoszKadra w pierwszej części kwalifikacji uzyskała komplet zwycięstw. Okazała się lepsza od rozstawionych wyżej w rankingu Słowaczek oraz reprezentacji Rumunii i Cypru. Druga część kwalifikacji będzie bardziej wymagająca.
Spośród grupowych rywali najwyżej w rankingu FIBA rozstawiona jest Turcja (7. miejsce). Czarnogóra jest 12., a Izrael 24. Po ostatnich kwalifikacjach Polki awansowały w rankingu na 22 pozycję. – Ostatnie eliminacje pokazały, iż jesteśmy silni i mocni. To zespoły z pierwszego i drugiego koszyka dzisiaj bardziej się martwią tym, iż nas wylosowały niż tym, iż my wylosowaliśmy ich. Chcemy jak najbardziej podtrzymać dobrą passę w kwalifikacjach, wygrywać mecze i zdobyć awans na upragniony EuroBasket 2027 – komentował losowanie Karol Kowalewski, coach polskiej reprezentacji.
O miejsce w EuroBaskecie 2027 powalczą łącznie 24 reprezentacje. 17 z nich rywalizowało w pierwszej części kwalifikacji. Do tego grona dołączyły jeszcze: Czechy, Francja, Hiszpania, Niemcy, Turcja, Węgry i Włochy.
Biało-Czerwone chcą powrócić na europejskie salony po 12 latach przerwy. Po raz ostatni nasza reprezentacja rywalizowała w mistrzostwach Europy kobiet w 2015 roku. Miejsce na EuroBaskecie wywalczą po dwie najlepsze drużyny z każdej grupy. Turniej odbędzie się w czterech krajach (Belgia, Finlandia, Litwa oraz Szwecja). Te reprezentacje z automatu mają zapewniony udział w ME.
tom















