
Fot. Warszawa w Pigułce
Warszawa i Kraków zaostrzają kurs. Co się zmienia w 2026 roku?
Od 1 stycznia 2026 roku zasady poruszania się po największych polskich miastach uległy drastycznemu zaostrzeniu. W Warszawie ruszył drugi etap SCT, a w Krakowie strefa objęła niemal 60% obszaru miasta. Kluczowym wskaźnikiem stał się wiek pojazdu oraz norma emisji spalin Euro, przy czym urzędnicy nie mają litości dla silników wysokoprężnych.
Obecnie, aby swobodnie poruszać się po strefach bez dodatkowych opłat, samochód z silnikiem Diesla musi mieć maksymalnie 11-12 lat, a auto benzynowe około 17 lat. To oznacza, iż popularne „rodzinne” diesle z roczników 2012-2013, które jeszcze niedawno królowały na drogach, stają się w miastach pojazdami persona non grata.
Wymogi SCT w 2026 roku Tabela dopuszczonych roczników
Poniższa tabela przedstawia minimalne wymagania dla samochodów osobowych (do 3,5t) w dwóch kluczowych metropoliach w roku 2026:
| Benzyna / LPG | Euro 4 (Warszawa) / Euro 3 (Kraków) | 2005 / 2000 r. | Wjazd dozwolony |
| Diesel (ON) | Euro 5 (Warszawa) / Euro 6 (Kraków) | 2010 / 2014 r. | Ograniczenia zależne od miasta |
| Starsze Diesle (poniżej Euro 5) | Euro 4 i niższe | Przed 2010 r. | ZAKAZ / OPŁATA |
*Uwaga: Mieszkańcy Warszawy płacący tam podatki mają czas na dostosowanie aut do końca 2027 r., w Krakowie zwolnienie dla „starych” mieszkańców jest bezterminowe tylko dla aut kupionych przed 26.06.2025 r.
Mieszkańcy pod lupą. Koniec taryfy ulgowej?
Nowe przepisy w 2026 roku uderzają w grupę, która do tej pory czuła się bezpiecznie – zameldowanych mieszkańców. W Warszawie osoby płacące podatki w stolicy są chronione tylko do końca 2027 roku. Od 2028 roku ich auta będą musiały spełniać te same, wyśrubowane normy co pojazdy przyjezdnych. Z kolei w Krakowie system pozostało bardziej skomplikowany: aby zachować prawo do jazdy starym autem, musisz być zameldowany, płacić podatki w mieście i posiadać dany samochód przed czerwcem 2025 roku. Każdy nowy zakup auta używanego po tej dacie musi już spełniać surowe normy SCT.
Ominięcie zakazu? Tylko za gotówkę
Dla tych, których auta nie spełniają norm, a muszą wjechać do strefy, przygotowano system opłat. Nie jest to jednak rozwiązanie tanie. W 2026 roku w Krakowie obowiązują następujące stawki dla „nieekologicznych” pojazdów spoza strefy wyłączeń:
- Opłata godzinowa: 2,50 zł / godz.
- Opłata dzienna (limitowana): 5 zł (w 2026 r.) wzrastająca do 15 zł w 2027 r.
- Abonament miesięczny: 100 zł (w 2026 r.) wzrastający drastycznie do 500 zł w 2028 r.
Co to oznacza dla Twojego portfela?
Rewolucja SCT to potężne uderzenie w finanse domowe Polaków w 2026 roku. Oto na co musisz się przygotować:
- Spadek wartości Twojego auta: jeżeli posiadasz 15-letniego diesla, jego wartość na rynku wtórnym drastycznie spadnie, ponieważ mieszkańcy dużych miast przestaną być potencjalnymi kupcami. Sprzedaż takiego auta będzie możliwa głównie w mniejszych miejscowościach i na wsiach.
- Przymusowa wymiana floty: choćby jeżeli Twoje auto jest sprawne technicznie, przepisy zmuszą Cię do zakupu nowszego modelu. W 2026 roku ceny aut używanych spełniających normę Euro 6 (diesle od 2014 r.) utrzymują się na wysokim poziomie właśnie ze względu na popyt generowany przez SCT.
- Koszty parkowania to nie wszystko: Do standardowych opłat parkingowych dochodzi teraz „podatek od wjazdu”. Dla osoby pracującej w centrum, która nie ma uprawnień mieszkańca, koszt dojazdów wzrośnie o minimum 100 zł miesięcznie (abonament SCT).
- Mandaty widmo: Systemy kontroli w 2026 roku opierają się na kamerach sczytujących tablice rejestracyjne i porównujących je z bazą CEPiK. Mandat w wysokości 500 zł może przyjść pocztą bez żadnego ostrzeżenia na drodze.
Źródło: Opracowanie na podstawie raportu Forsal oraz uchwał Rad Miast Krakowa i Warszawy dotyczących wdrażania Stref Czystego Transportu w 2026 roku.

1 godzina temu







