W tyskim mieszkaniu zmarła w samotności kolejna osoba. To już piąty taki przypadek w tym mieście w 2026 roku i wszystkie miały miejsce w jednym miesiącu – marcu.
Jak poinformował nas mł. asp. Marcin Gącik, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Tychach, 24 marca ok. godz. 17.25 odebrano telefon od jednej z lokatorek budynku mieszkalnego przy ul. Alei Bielskiej. Kobieta poinformowała, iż od jakiegoś czasu nie ma kontaktu ze swoją sąsiadką.
– Pod wskazany adres wysłany został patrol policji – mówi mł. asp. Gącik. – Drzwi mieszkania były zamknięte. Sforsowali je strażacy. Na podłodze leżała martwa kobieta. W chwili śmierci miała 57 lat. Okoliczności wykluczyły udział osób trzecich w tym zdarzeniu. Prokuraor odstapił od przeprowadzenia sekcji zwłok.
W 2026 roku to już piąty tego typu przypadek w Tychach. Wszystkie te zgony nastąpiły w marcu. Czarna seria rozpoczęła się 3 marca – w mieszkaniu przy ul. Lencewicza znaleziono zwłoki 71-letniego mężczyzny. Cztery dni później (7 marca) w mieszkaniu przy ul. Skalnej samotnie zmarł 35-letni mężczyzna. Minęły kolejne cztery dni i 11 marca w wieżowcu przy ul. Wejchertów strażacy znaleźli zwłoki 75-letniego mężczyzny, a 21 marca w wieżowcu przy ul. Dmowskiego samotnie zmarła 80-letnia kobieta.
(pp)

2 godzin temu






