Tynk odpada z bloku przy ul. Sportowej w Przasnyszu. Mieszkańcy obawiają się o bezpieczeństwo

2 godzin temu

Mieszkańcy bloku przy ul. Sportowej w Przasnyszu zwracają uwagę na pogarszający się stan elewacji budynku. Z ocieplonej styropianem ściany odpada tynk, odsłaniając warstwę izolacyjną. Problem nie ogranicza się wyłącznie do estetyki – spadające fragmenty mogą stanowić realne zagrożenie dla przechodniów. Widać już pęknięcia, które sugerują, iż ubytki mogą się powiększać.

Estetyka i bezpieczeństwo

Na elewacji widoczny jest ubytek, a wokół niego sieć pęknięć. Może to oznaczać, iż w najbliższym czasie odpadną kolejne fragmenty tynku.

O ile drobne kawałki nie stanowią dużego zagrożenia, to oderwanie się większych elementów z wysokości może być niebezpieczne dla przechodniów.

Jedną z możliwych przyczyn problemu jest wilgoć, która wnika w strukturę materiału.

W okresie zimowym zamarzająca woda zwiększa swoją objętość, co prowadzi do pęknięć i odspajania tynku od styropianu.

Znaczenie może mieć także wiek ocieplenia. Wykonano je kilkanaście lat temu, a z czasem materiały mogły stracić swoje adekwatności.

Nie można wykluczyć również błędów wykonawczych lub jakości użytych materiałów.

Spółdzielnia planuje naprawę

O sytuację zapytaliśmy prezesa spółdzielni mieszkaniowej.

– w tej chwili trwa ocena sytuacji. Musimy zdecydować, czy wystarczy doraźne „załatanie” ubytków, czy konieczne będzie całkowite zerwanie starej warstwy i ponowne otynkowanie powierzchni – informuje prezes Waldemar Wilkowski.

Na razie nie podano dokładnego terminu rozpoczęcia prac.

– Czekamy w tej chwili na rozstrzygnięcie przetargu i wyłonienie firmy świadczącej pracę na rzecz spółdzielni. Potem przystąpimy do prac – dodaje Waldemar Wilkowski.

Prezes nie wyklucza, iż naprawa może rozpocząć się wcześniej.

ren

Idź do oryginalnego materiału