Poświęciłaś życie rodzinie, rezygnując z kariery zawodowej? Teraz państwo wyciąga do Ciebie rękę. W cieniu głośnych programów socjalnych funkcjonuje wsparcie, które dla wielu seniorek jest ostatnią deską ratunku. Mowa o „Mamie 4 plus” – świadczeniu, które może przynieść choćby blisko 1900 złotych miesięcznie. Choć pieniądze te mają być nagrodą za rodzicielski trud, droga do ich uzyskania usłana jest biurokratycznymi wymogami.

fot. Warszawa w Pigułce
Rodzicielskie świadczenie uzupełniające to finansowy ratunek dla osób (kobiet lub mężczyzn), które osiągnęły wiek emerytalny, ale przez lata opieki nad gromadką dzieci nie zdołały wypracować sobie godnej emerytury. Mechanizm jest prosty, choć wciąż mało znany: jeżeli Twój staż pracy nie pozwala na otrzymanie minimalnej emerytury, ZUS dopłaci Ci różnicę. A jeżeli nie masz prawa do żadnych świadczeń – otrzymasz pełną stawkę najniższej krajowej emerytury.
Ile realnie dostaniesz? Kwoty mogą zaskoczyć
Od marca 2025 roku maksymalna kwota, jaką można uzyskać w ramach tego programu, wynosi 1878,91 zł. To jednak górny pułap. Rzeczywistość pokazuje, iż ostateczna wysokość przelewu zależy od Twojej indywidualnej sytuacji finansowej. ZUS skrupulatnie wylicza różnicę między tym, co masz, a gwarantowanym minimum. Statystyki są jednak budujące – średnia wypłata wynosi ponad 1000 złotych, a z programu korzysta już blisko 60 tysięcy osób.
Co ważne, świadczenie to nie jest jednorazowym „prezentem”. Podobnie jak standardowe emerytury, podlega ono corocznej marcowej waloryzacji, co oznacza, iż kwota ta będzie regularnie rosła, chroniąc portfele seniorów przed inflacją.
Dla kogo te pieniądze? Surowe kryteria
Aby otrzymać wsparcie, musisz spełnić szereg warunków, które ZUS weryfikuje z aptekarską dokładnością:
- Wychowanie czwórki dzieci: To warunek absolutnie konieczny. Musisz udowodnić, iż wychowałaś (lub wychowałeś) co najmniej czworo potomstwa.
- Wiek emerytalny: Świadczenie przysługuje dopiero po osiągnięciu ustawowego wieku emerytalnego (60 lat dla kobiet, 65 dla mężczyzn).
- Brak dochodów: Pomoc skierowana jest do osób, które nie posiadają własnego dochodu zapewniającego niezbędne środki utrzymania lub mają prawo do emerytury niższej niż minimalna.
Choć nazwa sugeruje wsparcie dla matek, z programu mogą skorzystać również ojcowie. Dzieje się tak w dramatycznych okolicznościach – po śmierci matki dzieci lub gdy porzuciła ona rodzinę. Mężczyźni stanowią jednak zaledwie ułamek procenta beneficjentów.
Uważaj na pułapki. ZUS może zabrać pieniądze
Decyzja o przyznaniu świadczenia to nie koniec formalności. ZUS ma prawo wstrzymać wypłaty, jeżeli Twoja sytuacja materialna ulegnie poprawie. Podjęcie pracy dorywczej czy uzyskanie innego zasiłku to okoliczności, które musisz natychmiast zgłosić. Przemilczenie tych faktów to prosta droga do kłopotów – urzędnicy mogą zażądać zwrotu nienależnie pobranych pieniędzy wraz z odsetkami.
Jak walczyć o swoje? Lista dokumentów
Procedura zaczyna się od złożenia wniosku na druku ERSU. To jednak dopiero początek papierkowej batalii. Będziesz potrzebować:
- Aktów urodzenia dzieci (z numerami PESEL).
- Oświadczenia o sytuacji osobistej i majątkowej (druk ERU).
- Zaświadczeń z urzędu skarbowego o dochodach oraz z gminy o gospodarstwie rolnym.

1 godzina temu

![Gabinet Sławomira Mrożka w Krakowie – zobacz za darmo [ZDJĘCIA]](https://cowkrakowie.pl/wp-content/uploads/2026/01/Gabinet-Slawomira-Mrozka-w-Krakowie4-1024x683.jpg)


![Wspomnienie Joanny Srebro w Pałacyku Strzeleckim [zdjęcia]](https://tarnow.ikc.pl/wp-content/uploads/2026/01/wspomnienie-joanny-srebro-fot.-artur-gawle0001.jpg)








