Udany pierwszy sprawdzian Podhala. „Szarotki” pokonały STS Sanok-Sokół

podhaleregion.pl 1 godzina temu

Hokeiści Podhala Nowy Targ rozegrali pierwszy mecz sparingowy przed zbliżającym się sezonem TAURON Hokej Ligi. Młody zespół „Szarotek” pokonał przy zamkniętych trybunach STS Sanok-Sokół 5:2.

Rywalem nowotarżan była drużyna utworzona z zawodników z Sanoka oraz Sokoła Kijów, która również będzie występowała w nadchodzącym sezonie na taflach polskiej ligi.

Dla Podhala był to pierwszy poważny sprawdzian po niespełna miesiącu treningów i równoległej pracy nad kompletowaniem kadry. Trenerzy Andrzej Świstak, Marek Batkiewicz i Marcin Kolusz mieli do dyspozycji cztery pełne formacje, jednego dodatkowego zawodnika oraz dwóch bramkarzy.

W składzie nowotarżan znaleźli się między innymi Białorusin Ivan Sitnik, który występował już w Podhalu w okresie 2024/2025, a także 18-letni Jan Matera, młody zawodnik z Tychów.

Spotkanie rozegrano przy zamkniętych trybunach. Mimo to kibice próbowali śledzić wydarzenia na lodzie, gromadząc się w pobliskiej kawiarni oraz w okolicach drzwi wejściowych na lodowisko.

Nowotarżanie rozpoczęli mecz bardzo agresywnie i gwałtownie przyniosło to efekty. Już w 4. minucie Bochnak dynamicznie wjechał prawą stroną do tercji rywali i oddał strzał tuż pod poprzeczkę. Krążek błyskawicznie wypadł z bramki, ale arbiter bez wahania zasygnalizował gola.

Podhale kontynuowało dobrą grę i w 11. minucie podwyższyło prowadzenie. Ponownie w głównych rolach wystąpił duet Bochnak–Jarczyk. Tym razem Bochnak zagrał krążek przed bramkę, a Jarczyk z najbliższej odległości umieścił go za plecami golkipera STS.

Minusem pierwszej tercji była skuteczność nowotarżan w przewagach. Gospodarze nie wykorzystali żadnego z czterech okresów gry z dodatkowym zawodnikiem. Co więcej, podczas jednego z nich byli bliscy utraty gola. Sawicki nie wykorzystał jednak rzutu karnego.

Na początku drugiej odsłony to sanoczanie otrzymali szansę gry w przewadze i potrafili ją wykorzystać. W 22. minucie kontaktowego gola zdobył Tischenko. Po tym trafieniu rywale podkręcili tempo i przez kilka minut posiadali wyraźną przewagę.

Ich zapędy w 29. minucie ostudził kapitan Podhala Jakub Worwa. Obrońca „Szarotek” przeprowadził indywidualną akcję, którą zakończył precyzyjnym strzałem, podwyższając prowadzenie na 3:1.

Siedem minut później nowotarżanie zdobyli czwartą bramkę. Majoch zagrał krążek przed sanocką bramkę, a Kapica oddał strzał. Mimo interwencji golkipera guma wtoczyła się za linię bramkową.

Na 47 sekund przed końcem drugiej tercji goście zmniejszyli straty. Starościak uderzył z linii niebieskiej, a stojący przed Zającem Lisowski zmienił tor lotu krążka. Ten prześlizgnął się pod parkanami bramkarza Podhala i wpadł do siatki.

W trzeciej odsłonie nowotarżanie nie pozwolili rywalom na odrobienie strat. Wynik spotkania w 58. minucie ustalił Kamiński, który po podaniu Sitnika przypieczętował zwycięstwo „Szarotek” 5:2.

W zarządzonej po meczu serii rzutów karnych również górą byli nowotarżanie.

Podhale Nowy Targ – STS Sanok-Sokół 5:2 (2:0, 2:2, 1:0)

Bramki:
1:0 Bochnak – Jarczyk (4),
2:0 Jarczyk – Bochnak (11),
2:1 Tischenko (22),
3:1 Worwa (29),
4:1 F. Kapica – Majoch (36),
4:2 Lisowski – Starościak (39),
5:2 Kamiński – Sitnik (58).

Podhale: Zając – Majoch, Horzelski, Worwa, Słowakiewicz, F. Kapica – Sitnik, Węglarczyk, Jarczyk, Malasiński, Bochnak – Bryniarski, Długopolski, Łojas, Żółtek, Kamiński – Matera, Sauchanka, Olifirczuk, Maćkowski, Czyrkin.

STS Sanok-Sokół: Vitols – Bynar, Tolstushko, Zherebko, Zozulia, Zhenebko – Noworyta, Starościak, Tymchenko, Kalasin, Tischenko – Niemczyk, Kameneu, Sawicki, Karnas, Lisowski – Savchuk, Garushko, Menc, Bozerockij, Niedrajs.

Idź do oryginalnego materiału