Udany rewanż z Piastem

21 godzin temu

Po wpadce w na Stadionie Miejskim w Gliwicach, gdzie 3 lutego Lechici przegrali z Piastem 0:1, Kolejorz triumfuje przy Bułgarskiej.

Już od pierwszych minut spotkania przy ul. Bułgarskiej było gorąco. W jedenastej Ali Gholizadeh po niedokładnym zagraniu Piasta przejął piłkę przed polem karnym, minął rywala i uderzył z szesnastego metra. František Plach, nie był wstanie wybronić tego strzału i zrobiło się 1:0 dla Lecha.

Po dwóch minutach kibice znów mogli cieszyć się z bramki dla Kolejorza. Tym razem to Gholizadeh podał przed pole karne do Pablo Rodrigueza, a ten pięknym strzałem pokonał bramkarza Piasta. Na 10 minut przed końcem pierwszej połowy znów zrobiło się gorąco pod bramką przyjezdnych. Tym razem jednak piłkę Rodrigueza skutecznie zablokował Plach.

Druga połowa zaczęła się mniej dynamicznie. Piast już w 47 minucie dostał szansę na przełamanie dominacji Lecha. Nie nie wykorzystał jednak tej szansy.

W 70 minucie kibice Lecha prawie już cieszyli się z 3 bramki. Luis Palma podał do Yannicka Agnero. Ten jednak uderzył tak, iż piłka władowała wprost w rękach Placha.

W 90 minucie napastnik Kolejorza się zrewanżował. Po podaniu Gurgula, Yannick Agnero perfekcyjną główką umieścił piłkę w siatce. Wygrana z Piastem 3:0 spowodowała, iż Lech awansował na 6 miejsce w tabeli.

– Dwa zwycięstwa z rzędu, dwa czyste konta z rzędu, więc mogę powiedzieć, iż bywało gorzej niż jest dzisiaj wieczorem. Wygrywamy 3:0, to zasłużone zwycięstwo, a mogliśmy strzelić więcej goli, chociaż rywale też mieli swoje okazje. Myślę, iż broniliśmy dobrze, szczególnie po przerwie. Myślę, iż powoli wracamy na odpowiednie tory i pniemy się w górę w lidze. By było tak dalej, to musimy wygrywać kolejne mecze – powiedział po meczu Niels Frederiksen – trener Lecha Poznań.

fot. wPoznaniu.pl

Error happened.
Idź do oryginalnego materiału