Niespodziewane zwycięstwo koszykarzy Tasomix Rosiek Stali Ostrów we Wrocławiu przedłużyło nadzieje Ostrowian na grę w fazie play-in, a może choćby play-off, ale na trzy kolejki przed końcem sezonu zasadniczego Orlen Basket Ligi, niczego nie można być pewnym. W tabeli za Stal spadły po porażkach Górnik Wałbrzych i Zastal Zielona Góra, ale to jeszcze nie koniec emocji, o czym opowiedział radiuCENTRUM trener Stali, Andrzej Urban.
„Taka jest tabela, iż trzy zwycięstwa mogą dać play-offy, a dwa mogą nie dać play-inów. Tak to się może choćby potoczyć, bo ścisk w tabeli jest bardzo duży. Zwycięstwo we Wrocławiu jest bardzo cenne, ale musimy patrzeć, żeby wygrać kolejne spotkania. Mamy jeszcze trzy mecze i trzeba wszędzie próbować zwyciężyć. Mamy też wyjazd do Sopotu, gdzie wcale też nie będziemy na straconej pozycji. Te dwa domowe mecze też nie będą łatwe. Trzeba szukać zwycięstw wszędzie, gdzie się da, by znaleźć się w tych uprawnionych play-inach czy play-offach, co dla nas z perspektywy tego sezonu byłoby Mount Everestem. Myślę, iż nikt nie zakładał, iż będziemy mieć bilans 50 procent zwycięstw lub więcej, a na ten moment mamy 15 wygranych i 12 porażek" – powiedział radiuCENTRUM trener Andrzej Urban.
Stali w okresie zasadniczym zostały jeszcze domowe mecze z Dzikami Warszawa i Górnikiem Wałbrzych, a pomiędzy tymi spotkaniami wyjazd do Sopotu. Po 27 kolejce ostrowski zespół jest dziewiąty, ale cały czas pozostaje w grze o miejsce w czołowej szóstce. Równie dobrze może wypaść poza dziesiątkę i zakończyć sezon po rundzie zasadniczej.

na fot.: Andrzej Urban wciąż wierzy, iż jego zespół zagra w decydującej części sezonu.
Autor:

















