Strażacy walczą w piątek z pożarami w kilku częściach Kalifornii. Sytuację utrudniają wysokie temperatury i porywisty wiatr. Ogień dotarł do domów w hrabstwie Orange. Władze wydały wezwania do ewakuacji, a tysiące ludzi są pozbawione dostaw prądu.
Gwałtownie rozprzestrzeniający się pożar strawił co najmniej cztery domy w południowej Kalifornii – podała agencja AP. Natomiast według gazety „Los Angeles Times” ogień uszkodził sześć domów, a jeden strażak został poszkodowany.
Pożar wybuchł w nadmorskim mieście San Clemente, a następnie, napędzany przez wiatr, przeniósł się do innego miasta w hrabstwie Orange - San Juan Capistrano. Stacje telewizyjne pokazują płonące domy w regionie.
AB, PAP

5 godzin temu












