Uszkodzone dachy, podtopione budynki. Gwałtowna burza przeszła nad Polską

1 godzina temu

2,6 tys. interwencji do północy, potem o wiele spokojniej. Straż pożarna podsumowuje skutki przechodzących nad Polską burz. Nawalne opady deszczu i porywisty wiatr powodowały podtopienia i uszkodzenia w infrastrukturze.

Najgorsza sytuacja była na Śląsku, tam straż pożarna miała najwięcej zgłoszeń. Jak mówi brygadier Karol Kroć z Państwowej Straży Pożarnej, odnotowano prawie tysiąc interwencji:

Działania głównie polegały na tym, żeby udrażniać szlaki komunikacyjne, chodniki, drogi z powalonych drzew i gałęzi. o ile chodzi o dynamikę tych zjawisk pogodowych, to one powodowały uszkodzenia dachów, zerwania elementów budynków, ale też uszkodzeń w małej architekturze – wyjaśnia.

Podtopienia budynków

Z danych straży pożarnej wynika, iż nikt nie ucierpiał. Zniszczone zostały jednak zabudowania gospodarcze. Strażacy usuwali też skutki podtopień.

Występowały dość intensywne opady deszczu, które powodowały, iż nadmiar wody wdzierał się do budynków niższych kondygnacji oraz niżej położonych ciągów komunikacyjnych, w związku z tym strażacy musieli tą wodę odpompowywać, uwalniać właśnie budynki od tego nadmiaru wody – dodaje Kroć.

Interwencje na Mazowszu

Na Mazowszu strażacy wyjeżdżali około 350 razy. Najwięcej zgłoszeń było w powiecie łosickim – ok. 80. W powiecie kozienickim służby interweniowały ok. 50 razy, w piaseczyńskim - 33 razy, w Warszawie zaś ponad 25 razy.

Jak przekazała nam mazowiecka straż pożarna, uszkodzonych zostało około 50 dachów. Głównie były to budynki gospodarcze.

Z prognoz wynika, iż w ciągi najbliższych dni pogoda ustabilizuje się, a gwałtowne zjawiska atmosferyczne ustąpią.

Idź do oryginalnego materiału