
GKS ŁOPIENNIK – OGNIWO WIERZBICA 0:4 (0:1)
0:1 – Sitarczuk (35 karny), 0:2 – Sitarczuk (48 karny), 0:3 – Sitarczuk (55), 0:4 – Sitarczuk (59).
ŁOPIENNIK: Kostka – Kubrak, Kamil Sawa, Dworucha, Dudek (46 Matycz), Wójtowicz (60 Mazurkiewicz), Michał Korzeniowski, Szabat, Sysa (70 Lipiński), Motyl, Piotrek Korzeniowski (85 Domalewski). Trener – Paweł Matycz.
OGNIWO: Zagraba – P. Bąk (75 Orysz), Pilipczuk (75 Stańczuk), Bobrzyński (70 Macioszek), Gębicki (60 Kałużny), Karwat, K. Klimowicz, Knot (65 Mileszczyk), Orłowski, Sitarczuk, Stopa (70 Sas). Trener – Karol Bujak.
Zespół z Wierzbicy dobrze wszedł w mecz. – Już na początku mieliśmy trzy dobre sytuacje na zdobycie gola, ale zabrakło skuteczności – mówi Marcin Wawruszak z Ogniwa. Potem mecz się wyrównał, ale bramek dalej nie było. Ok. 30 minuty sędzia zarządził przerwę na nawodnienie. – Zmieniliśmy nieco ustawienie i zaczęliśmy grać lepiej – zauważa Wawruszak. W 35 minucie Szymon Sitarczuk zdobył pierwszą bramkę, wykorzystując rzut karny. Zaraz po zmianie stron Sitarczuk znów wykorzystał „jedenastkę”. Napastnik Ogniwa nie zamierzał się jednak zatrzymywać i w 55 oraz 59 minucie w sytuacji „sam na sam” dwa razy przelobował Radosława Kostkę ostatecznie kończąc spotkanie z czteroma trafieniemi. – W końcówce trochę się cofnęliśmy, zrobiliśmy sporo zmian, a GKS miał choćby poprzeczkę, ale wynik już się nie zmienił – podsumowuje Wawruszak.
Mają patent na Kłosa
KŁOS GMINA CHEŁM – HETMAN ŻÓŁKIEWKA 1:2 (0:2)
0:1 – Sawicki (10), 0:2 – Koprucha (65), 1:2 – Dyński (75).
KŁOS: Krawiec – Rutkowski, Flis, Konicki, Ł. Wójcicki, K. Rak, Alikowski, Marczuk, Dyński, Więckowski, Mazur. Trener – Michał Antoniak.
HETMAN: Pobiega – Niedźwiedź, Sawicki, K. Więczkowski, Rycerz, P. Prus, Dąbrowski, Koprucha, Wikira, Widz, Kalman. Trener – Piotr Kapłon.
Hetman ma patent na Kłosa. W ubiegłym sezonie zespół z Żółkiewki wygrał w Rożdżałowie 1:0, a na własnym boisku pokonał rywala 3:1. W niedzielę podopieczni trenera Piotra Kapłona po raz trzeci z rzędu okazali się lepsi od drużyny z gminy Chełm. Hetman wygrał 2:1. Najpierw Łukasz Sawicki wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem gospodarzy. Drugiego gola, po przechwycie piłki, zdobył Damian Koprucha, który efektownym strzałem zza połowy boiska przelobował golkipera Kłosa. Gospodarze odpowiedzieli trafieniem Alana Dyńskiego, ale do remisu nie udało się im doprowadzić.
Zwycięstwo rezerw Chełmianki
CHEŁMIANKA II CHEŁM – UNIA REJOWIEC 2:1 (1:0)
1:0 – Urban (30), 2:0 – Grzywaczewski (60), 2:1 – Mazurek (70).
CHEŁMIANKA: Wereszczyński – Bis, Ciechan, Grzywaczewski, Jeż, Kuś, Lipski, Mazurek, Tywoniuk, Urban, Urbański. Trener – Paweł Fornal.
UNIA: Pastuszak – Brzezicki, A. Czerwiński, Kloc, Górny, Huk, Karaś, Karauda, Krupicz, Marcyniuk, Paśnik. Trener – Tomasz Hawryluk.
Oba zespoły przystąpiły do rozgrywek z nowymi trenerami. W rezerwach Chełmianki Andrzeja Krawca zastąpił Paweł Fornal, a w Unii Romana Rossę, który poprowadzi Start Krasnystaw, Tomasz Hawryluk. Lepiej debiut w walce o punkty zapamięta trener Fornal. Druga Chełmianka po bramkach Damiana Urbana i Konrada Grzywaczewskiego wygrała 2:1.
Orzeł dobrze rozpoczął sezon
ORZEŁ SREBRZYSZCZE – FRASSATI FAJSŁAWICE 3:2 (2:0)
1:0 – Rzeszut (19), 2:0 – A. Olender (22), 2:1 – Kowalczuk (48), 2:2 – Dunda (54), 3:2 – Kościuk (84).
ORZEŁ: Bożek – Doliński (65 Hawryluk), Halchun, Malinowski (67 Bazela), A. Olender, M. Olender (55 Pechenyi), Rzeszut, J. Sawa (78 Kościuk), Sieniawski, Tomaszewskim Trusiuk. Trener – Kazimierz Bala.
FRASSATI: Oroń – Błaziak, Chruściel (88 Sałaga), Dunda, Dzida, Gajek, Kowalczuk, Mołodecki, Niedźwiedzki, Suszek, Wawrzusiszyn. Trener – Rafał Robak.
Beniaminek V ligi Orzeł bardzo dobrze rozpoczął spotkanie z Frassati. Po 22 minutach było już 2:0 dla ekipy ze Srebrzyszcza. Najpierw po podaniu Artura Sienawskiego Jakuba Oronia pokonał Tomasz Rzeszut, a trzy minuty później po asyście Jakuba Sawy, a do siatki trafił Andrzej Olender. Frassati tuż przed przerwą miało okazję na zdobycie bramki kontaktowej, ale Aleks Dunda nie wykorzystał rzutu karnego. Mimo to ambitnie grający goście po zmianie stron zdołali doprowadzić do remisu (gole Piotra Kowalczuka i Dundy). Końcówka należała jednak do Orła. W 84 minucie po podaniu A. Olendra gola na wagę trzech punktów zdobył Krzysztof Kościuk.
Beniaminek ograł Włodawiankę
GRANICA DOROHUSK – WŁODAWIANKA WŁODAWA 2:1 (0:0)
1:0 – Kulbicki (51), 2:0 – Kamola (58), 2:1 – Witkowski (67).
GRANICA: Bielecki – Świderski, Ruszkiewicz, Martin, Luchowski, Kamola Mazurek, Kulbicki, Adamiec, Jarosz, Ziarkowski. Trener – Jacek Ziarkowski.
WŁODAWIANKA: Polak – Ambrozik (55 Witkowski), Andrusenko, Bartnik (67 Mikołajewski), Koval, Latała (57 Hernas), Mashkovcev, Nielipiuk, Pogonowski, Staszewski, Węgliński (55 Mahdysh). Trenerzy – Artur Nielipiuk.
Po roku przerwy na „A” klasę Granica wróciła do ligi okręgowej i od razu w 1. kolejce pokonała u siebie Włodawiankę. – Goście częściej byli przy piłce, mieli opytyczną przewagę, ale to my stworzyliśmy sobie więcej okazji na strzelenie goli – mówi Zbigniew Oleszczuk, prezes zespołu z Dorohuska. Okazje „sam na sam” z Danielem Polakiem mieli Grzegorz Świderski i Damian Kulbicki, ale bramkarz gości był górą. Mecz na korzyść Granicy rozstrzygnęły stałe fragmenty gry. W 51 minucie po dośrodkowaniu Mateusza Adamca Kulbicki strzałem głową trafił na 1:0. W 58 minucie po rzucie wolnym Damian Kamola podwyższył na 2:0. Włodawianka odpowiedziała kilka minut później bramką Eryka Witkowskiego, ale zremisować nie dała już jednak rady. – Cieszymy się z udanej inauguracji sezonu i trzech punktów w starciu z silnym rywalem – podsumował Oleszczuk.
Różanka się męczyła, ale wygrała
VITRUM WOLA UHRUSKA – SPS EKO RÓŻANKA 0:1 (0:1)
0:1 – Błaszczuk (14).
VITRUM: Dadas – Roczon, Wyrostek, Zbarachewicz, Bryk – Szczerbakow, Krawiec, Drzewicki, K. Dąbrowski (30 Łubkowski), D. Dąbrowski, Wałczyk. Trener – Łukasz Drzewicki.
RÓŻANKA: Blachani – Kawiak, Sztejno, Piotrowski, Kwiatkowski, Bliźniuk, Staszczak, Tołpyho (80 Kuna), Błaszczuk, Łachmicki (55 Czuj), Knap (80 Lejko). Trener – Kamil Karwatiuk.
Triumfator ligi okręgowej z sezonu 2025/26, SPS Eko, męczyło się w starciu z beniaminkiem Vitrum. To gospodarze z Woli Uhruskiej mieli więcej sytuacji strzeleckich, ale albo pudłowali, albo dobrze bronił Stanisław Blachani. Zwycięskiego gola dla gości wbił w 14 minucie Patryk Błaszczuk. – Bramka padła po podaniu Michał Tołpyho. Michał zagrał piłkę z pola karnego do tułu na przed pole, i Patryk strzelił w samo okienko. Bramkarz był bez szans – relacjonuje Emil Mikulski z SPS Eko. – Vitrum miał jednak kilka sytuacji na wyrównanie i choćby na wygranie meczu – przyznaje. Ostatecznie trzy punkty pojechały do Różanki.
Derby dla Ruchu
RUCH IZBICA – BRAT CUKROWNIK KGS SIENNICA NADOLNA 3:2 (0:0)
0:1 – Arnold Kister (65), 1:1 – Buk (70), 2:1 – Wojewoda (77), 2:2 – Płatek (85), 3:2 – Wojewoda (90).
RUCH: Wójtowicz – Banach, Babiarz, Jasiński, Kaszak, P. Lewandowski, Melnychuk, Śliwa, Wlizło, Wojewoda, Gałka. Trener – Roman Blonka.
BRAT: Marucha – Bzówka, Dubaj, Arkadiusz Kister, Arnold Kister, Kniażuk, Moniakowski, Sąsiadek, Suduł, Szadura, Szostak. Trener – Andrzej Ignaciuk.
Już w 1. kolejce chełmskiej ligi okręgowej doszło do derbów powiatu krasnostawskiego. W Izbicy Ruch podejmował Brata Cukrownik KGS Siennica Nadolna. Oba zespoły są wymieniane w gronie tych, które będą walczyć o najwyższe lokaty w tabeli. Po zaciętym meczu kończącym 1. kolejkę V ligi, Ruch wygrał 3:2, a gola na wagę zwycięstwa w 90 minucie zdobył Jakub Wojewoda.

1 tydzień temu
















