Termalica Bruk-Bet Nieciecza pokonała Arkę Gdynia 3:2 i drużyna znad morza spada z Ekstraklasy. To świetne wieści dla Cracovii, która jednak jeszcze nie jest pewna utrzymania.
Przez słabą rundę wiosenną „Pasy” wpędziły się w kłopoty. Na kolejkę przed końcem drużyna znajduje się na 14. miejscu, a 16. spada z Ekstraklasy. Sytuację krakowian jednak zdecydowanie poprawił poniedziałkowy mecz w Gdyni.
Kibice Arki liczyli, iż ich drużyna pokona zdegradowaną już Termalikę i tym samym znajdzie się w dużo lepszej sytuacji przed ostatnią kolejkę. Do 90. minuty był remis 2:2 i gospodarze postawili wszystko na jedną kartkę. W tej sytuacji „Słonie” wyprowadziły kontrę, strzeliły gola, wygrały 3:2 i tym samym Arki nic już nie jest w stanie uratować – gdynianie żegnają się z Ekstraklasą.
A co z Cracovią? „Pasy” mają trzy punkty więcej od Lechii, która znajduje się w strefie spadkowej, więc do pewnego utrzymania wystarcza im remis w ostatnim meczu na swoim stadionie z Koroną. Ale choćby porażka wciąż daje Krakowianom spore szanse na utrzymanie. Ogólnie Piotr Klimek, specjalista od piłkarskich algorytmów wylicza, iż prawdopodobieństwo spadku Cracovii wynosi 5,7 proc. Znacznie niżej stoją akcje Lechii, Widzewa i Piasta Gliwice.
Mecz Cracovia – Arka w sobotę o godz. 17:30.

1 godzina temu













