Bliscy, przyjaciele, mieszkańcy i kibice pożegnali na łęczyckim cmentarzu olimpijczyka Roberta Wolskiego.
43-letni sportowiec nie przeżył wypadku do którego doszło w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia na drodze wojewódzkiej między Piątkiem a Łowiczem.
Siostra Roberta Wolskiego w mediach społecznościowych przekazała istotną wiadomość. „Nie umiera ten, kto żyje w pamięci żywych”.
Z pewnością olimpijczyk z Aten w skoku wzwyż pozostanie w pamięci wielu osób.
Na pogrzebie zjawiły się tłumy. Trudno było powstrzymać łzy.
To było piękne pożegnanie.
Wyrazy współczucia dla Rodziny i najbliższych.
Fot. nadesłane









