Już w najbliższy weekend, w nocy z 24 na 25 października 2026 roku, w całej Polsce nastąpi zmiana czasu z letniego na zimowy. O godzinie 3:00 wskazówki zegarów cofniemy na 2:00. To oznacza dodatkową godzinę snu, ale również wcześniejsze zapadanie zmroku i zmiany w rozkładach niektórych połączeń. Dla osób pracujących w nocy ta godzina może mieć jeszcze inne znaczenie — dodatkowe wynagrodzenie. Co ciekawe, tegoroczna zmiana czasu jest ostatnią zapisaną w obowiązującym polskim rozporządzeniu. Czy to oznacza koniec przestawiania zegarków?
Zegar na Palazzo d’Accursio przy Piazza Maggiore w Bolonii. Fot. Warszawa w Pigułce.W nocy wydarzy się coś, co dotknie wszystkich Polaków. Godzina 3:00 pojawi się dwa razy
Nadchodzący weekend przyniesie zmianę, którą odczują mieszkańcy całego kraju. W nocy z soboty 24 października na niedzielę 25 października przejdziemy z czasu letniego na zimowy.
Dokładnie o godzinie 3:00 zegary zostaną cofnięte na 2:00. Oznacza to, iż godzina między 2:00 a 3:00 wystąpi dwukrotnie.
Dla większości osób będzie to okazja do dłuższego snu. o ile ktoś zwykle wstaje w niedzielę o godzinie 8:00, po zmianie czasu będzie mógł spać o godzinę dłużej, zachowując tę samą godzinę pobudki na zegarku.
Zmiana nastąpi automatycznie w większości nowoczesnych telefonów i komputerów, które mają włączone automatyczne ustawianie daty i czasu.
Inaczej będzie w przypadku tradycyjnych zegarków, zegarów ściennych czy niektórych urządzeń domowych. Ich wskazania trzeba będzie poprawić manualnie.
To nie pomyłka. W niedzielę dzień będzie wyglądał inaczej
Zmiana czasu w zimowy oznacza również zmianę godzin wschodu i zachodu słońca wskazywanych przez zegary.
Po przestawieniu wskazówek słońce będzie wschodzić i zachodzić około godzinę wcześniej według nowego czasu.
Dla osób rozpoczynających pracę wcześnie rano może to oznaczać jaśniejszy początek dnia.
Z drugiej strony zmrok zacznie zapadać wcześniej według wskazań zegara.
To właśnie ten efekt jest jednym z najczęściej odczuwanych skutków jesiennej zmiany czasu.
Nie oznacza on jednak, iż sama zmiana czasu skraca dzień. Liczba godzin światła dziennego wynika z pory roku i położenia Ziemi względem Słońca. Przestawienie zegarków zmienia jedynie sposób przypisania godzin do naturalnego cyklu dnia.
Jedni będą spać dłużej, inni przepracują dodatkową godzinę
Dla tysięcy pracowników nadchodząca noc będzie wyglądała zupełnie inaczej niż dla osób odpoczywających w domu.
Dotyczy to między innymi personelu szpitali, pracowników ochrony, zakładów produkcyjnych, magazynów i innych miejsc działających przez całą dobę.
Jeżeli pracownik ma zaplanowaną nocną zmianę obejmującą moment cofnięcia zegarów, a jego harmonogram nie został odpowiednio skrócony, faktycznie może przepracować godzinę więcej.
Przykładowo zmiana, która według godzin zapisanych w grafiku trwa osiem godzin, w rzeczywistości może potrwać dziewięć.
Państwowa Inspekcja Pracy przypomina, iż dodatkowo przepracowany czas musi zostać prawidłowo rozliczony.
Pracownikowi należy się normalne wynagrodzenie za tę godzinę oraz dodatek za pracę w porze nocnej.
Jeżeli dodatkowa godzina powoduje przekroczenie normy czasu pracy, może być również godziną nadliczbową.
Nawet 100 proc. dodatku za dodatkową godzinę pracy
Państwowa Inspekcja Pracy wyjaśnia, iż w przypadku nadgodzin wynikających ze zmiany czasu pracownikowi może przysługiwać dodatek w wysokości 100 proc. wynagrodzenia za tę godzinę.
Nie oznacza to jednak, iż każda osoba pracująca w nocy automatycznie otrzyma taki dodatek. Znaczenie mają obowiązujący harmonogram, system czasu pracy i rzeczywiste przekroczenie norm.
Niezależnie od tego dodatkowa godzina przypada w porze nocnej, dlatego pracownikowi przysługuje również odpowiedni dodatek nocny.
Według informacji PIP w październiku 2026 roku minimalny dodatek za jedną godzinę pracy w porze nocnej wynosi 5,46 zł brutto.
Pracodawca może również, na zasadach określonych w Kodeksie pracy, zrekompensować nadgodziny czasem wolnym.
Dla osób pracujących w nocy z soboty na niedzielę szczególnie ważne będzie więc sprawdzenie ewidencji czasu pracy i schematy naliczonego wynagrodzenia.
Pociągi zatrzymają się na godzinę. PKP przygotowały specjalny rozkład
Zmiana czasu będzie miała również wpływ na kolej.
PKP Polskie Linie Kolejowe poinformowały, iż w nocy z 24 na 25 października część pociągów pasażerskich będzie musiała zatrzymać się na wyznaczonych stacjach na około 60 minut.
Nie chodzi o awarię ani nieplanowane utrudnienia.
Postoje są elementem specjalnie przygotowanego rozkładu jazdy, który uwzględnia cofnięcie wskazówek zegara.
Dzięki temu pociągi mają dotrzeć do stacji docelowych zgodnie z godzinami podanymi w obowiązującym rozkładzie.
Pasażerowie podróżujący nocą powinni jednak sprawdzić szczegóły swojego połączenia, szczególnie jeżeli planują przesiadki.
Czy to ostatnia zmiana czasu w Polsce? Jest istotny szczegół
Tegoroczne cofnięcie zegarków jest wyjątkowe z jeszcze jednego powodu.
Rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z 4 marca 2022 roku określa terminy zmian czasu w Polsce w latach 2022–2026.
Ostatnia wskazana w nim zmiana przypada właśnie na 25 października 2026 roku.
Nie oznacza to jednak, iż Polska automatycznie zrezygnuje z przestawiania zegarków od przyszłego roku.
Obowiązujące przepisy unijne przez cały czas przewidują sezonowe zmiany czasu.
Aby je zakończyć, konieczne byłyby odpowiednie decyzje legislacyjne.
Samo wygaśnięcie okresu objętego polskim rozporządzeniem nie jest równoznaczne ze zniesieniem zmiany czasu.
Europa od lat rozmawia o likwidacji zmiany czasu. Dlaczego przez cały czas przestawiamy zegarki?
Dyskusja o rezygnacji z sezonowego przestawiania zegarów trwa w Unii Europejskiej od wielu lat.
Zwolennicy zniesienia zmian czasu wskazują między innymi na niedogodności związane z organizacją pracy, transportem oraz koniecznością przestawiania codziennego rytmu funkcjonowania.
Z drugiej strony wybór jednego czasu obowiązującego przez cały rok wymagałby rozstrzygnięcia, czy poszczególne państwa powinny pozostać przy czasie standardowym, czy letnim.
To istotne, ponieważ oba rozwiązania inaczej wpływałyby na godziny wschodu i zachodu słońca zimą oraz latem.
Choć temat regularnie powraca, nie zapadła dotąd ostateczna decyzja o zakończeniu zmian czasu w całej Unii Europejskiej.
Dlatego nie ma podstaw, aby twierdzić, iż październik 2026 roku przyniesie ostatnie cofnięcie zegarków w historii Polski.
Kiedy kolejna zmiana czasu? Warto zapamiętać tę datę
Najbliższa zmiana czasu nastąpi w niedzielę 25 października 2026 roku.
O godzinie 3:00 cofniemy zegarki na 2:00 i przejdziemy na czas zimowy, czyli środkowoeuropejski.
Zgodnie z dotychczasowym unijnym harmonogramem kolejna zmiana czasu przypadałaby w ostatnią niedzielę marca 2027 roku, czyli 28 marca.
Wymaga to jednak odpowiedniego uregulowania terminów na kolejny okres w polskich przepisach.
Na razie najważniejsza wiadomość dotyczy nadchodzącego weekendu.
W nocy z soboty na niedzielę dostaniemy dodatkową godzinę. Jedni wykorzystają ją na sen, inni spędzą ją w pracy, a część pasażerów pociągów — na zaplanowanym postoju. Warto sprawdzić zegarki i pamiętać, iż w niedzielę zmrok zapadnie według nowego czasu około godzinę wcześniej.

1 godzina temu












