Fot. Izabela Kwiecień-SzpunarDo końca rundy zasadniczej na zapleczu ekstraklasy pozostały trzy mecze. OPTeam Energia Polska Resovia ma matematyczne szanse na play-off, ale nie wszystko od niego już zależy. Musi odnieść komplet zwycięstw i liczyć na korzystne wyniki w innych meczach. W zespole z Rzeszowa już myślą o nowym sezonie i zaczęto budowę składu.
KOSZYKÓWKA. I LIGA
W ub. tygodniu klub z Rzeszowa poinformował, iż przedłużył umowę na kolejne dwa sezony z Kacprem Młynarskim. Czy to oznacza, iż za budowanie drużyny na kolejne rozgrywki odpowiedzialny jest trenera Marek Zapałowski.
– Mam kontrakt jeden plus jeden, ale ten plus jeden wchodzi w życie dopiero wtedy, kiedy będziemy w play-offach – wyjaśnia trener Zapałowski. – Na razie nie buduję zespołu, chociaż nie ukrywam, iż miałem trochę wpływ na tę decyzję Kacpra o pozostaniu w Rzeszowie. Myślę, iż zasługuje na to, żeby tutaj być w takiej roli i w klubie jest stąd, więc dla mnie wydaje się to naturalne. Bardzo cieszę z tego, iż on będzie tutaj przez kolejne dwa lata, bo Kacper pomaga temu klubowi nie tylko na parkiecie, ale bardzo dużo poza. Ma ogromne doświadczenie i trzeba z tego korzystać. Na tym trzeba budować markę klubu –stwierdził szkoleniowiec OPTeam Energia Polska Resovia.
PRZECZYTAJ TEŻ: Jakub Stupnicki, koszykarz OPTeam Energia Polska Resovia: pierwsza tak dobrze zagrana czwarta kwarta w tym sezonie

2 dni temu

















