Obchody rozpoczęły się mszą świętą w intencji ofiar pacyfikacji Soch oraz wszystkich mieszkańców polskich wsi, którzy zginęli, zostali wysiedleni, trafili do obozów koncentracyjnych lub na roboty przymusowe. W uroczystościach uczestniczyli przedstawiciele administracji rządowej i samorządowej, w tym dyrektor generalny Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego Jarosław Szymczyk, wicemarszałek województwa lubelskiego Marek Wojciechowski, a także radni powiatu zamojskiego Jarosław Śliwiński i Jan Słomiany, którzy reprezentowali starostę zamojskiego Stanisława Grześko, a także burmistrz Zwierzyńca Edyta
Wolanin.Podczas uroczystości uhonorowano żyjących świadków tragicznych wydarzeń z 1943 r., wręczając im pamiątkowe wyróżnienia jako wyraz wdzięczności i szacunku. Zgodnie z ceremoniałem wojskowym odczytano Apel Pamięci oraz oddano salwę honorową. Obchody zakończyły się złożeniem wieńców, kwiatów i zapaleniem zniczy przy pomniku ofiar
pacyfikacji.PRZECZYTAJ TEŻ: W Oszczowie i na Zamojszczyźnie uczczono ofiary "krwawej niedzieli"1 czerwca 1943 r. Sochy zostały spacyfikowane przez oddziały niemieckiej policji i SS. Mieszkańców mordowano bez względu na wiek i płeć, a domy podpalano wraz z rannymi, którzy nie zdążyli uciec. Po zakończeniu akcji, gdy ocaleni wyszli z kryjówek, niemieckie samoloty ostrzelały ludzi znajdujących się na polach. Wieś została całkowicie zniszczona. Historycy szacują, iż w wyniku pacyfikacji zginęło co najmniej 180 osób. Ci, którym udało się przeżyć, trafili później do obozu przejściowego w Zamościu, skąd wielu wywieziono na roboty przymusowe do
Niemiec.Dzień Walki i Męczeństwa Wsi Polskiej został ustanowiony w 2017 r., aby upamiętnić mieszkańców polskich wsi, którzy podczas II wojny światowej ponieśli śmierć lub doświadczyli prześladowań ze strony niemieckiego okupanta.