Nie było niespodzianki w meczu I Ligi Siatkówki Kobiet, w którym zawodniczki NETLAND MKS Kalisz podjęły PMKS Nike Węgrów. I chociaż to było spotkanie liderek z drużyną zamykającą tabelę rozgrywek, to w drugim secie przyjezdne pokazały pazur i stanęły do walki z gospodyniami wychodząc choćby na małe prowadzenie. Jednak tylko przez chwile ta odsłona meczu była wyrównana, w całości prym na boisku wiodły Kaliszanki, które wygrały całe spotkanie 3:0 (25:16, 25:18, 25:17).
„Cieszymy się ze zwycięstwa, bo zrealizowałyśmy swój cel i dopisałyśmy kolejne trzy punkty. Wiedziałyśmy jednak, iż Węgrów nie ma nic do stracenia i w drugim secie rywalki pokazały bardzo dobrą siatkówkę. My miałyśmy wtedy moment dekoncentracji, ale po czasie wróciłyśmy do pełnego skupienia i zaczęłyśmy grać swoją, konsekwentną siatkówkę. najważniejsze było zachowanie spokoju i realizacja założeń taktycznych" - powiedziała radiuCENTRUM po meczu Oliwia Nastawska środkowa NETLAND MKS Kalisz i MVP spotkania.
na fot.: Oliwia Nastawska środkowa NETLAND MKS Kalisz i MVP spotkania
Tym samym zawodniczki NELTAND MKS Kalisz dopisały do swojej kolekcji kolejne trzy punkty i mają ich w tej chwili 57 pozostając liderkami rozgrywek. Następne w kolejności siatkarki KSG Warszawa mają ich 51. A przed ekipą Sebastiana Devasha wyjazd do Imielina, jedynej drużyny, z którą w tym sezonie Kaliszanki przegrały. Ten mecz w sobotę, 28 lutego o 17:00.
NETLAND MKS Kalisz – PMKS Nike Węgrów 3:0 (25:16, 25:18, 25:17)
NETLAND MKS Kalisz: Allasia, Lewandowska, Kuligowska, Nastawska, Pustelnik,
Burzawa, Łuszyńska (L) oraz Łyszkiewicz, Dąbrowska
Trener: Sebastian Devash
PMKS Nike Węgrów: Hochołowska, Bodys, Sawińska, Mikołajczyk, Podgórni, Borkowska,
Woźniak (L) oraz Budnik, Jackiewicz, Bulzacka
Trener: Przemysław Skulimowski
Autor:

















