Prezydent Bełchatowa przez cały czas pozostanie Patrykiem Marjanem i nie zamierza zmieniać swojego imienia z powodu licznych pomyłek i błędów. To oczywiście był tylko żart z okazji Prima Aprilis.
Podobnie rzecz ma się z pomysłem wskrzeszenia legendy polskiej motoryzacji – Poloneza Caro przez inwestorów z Bełchatowa, którzy chcieli w ten sposób wykorzystać potencjał górniczo-energetycznego zagłębia, które ma przejść transformację energetyczną. Tak więc dementujemy: na pokopalnianych terenach nie powstanie fabryka polonezów, choć bardzo byśmy tego chcieli.
Ostatni z "primaaprilisowych" newsów dotyczył łodzi wikingów znalezionej w odkrywce Szczerców. To również żart z okazji 1 kwietnia.












