Do poważnego zdarzenia doszło wczoraj rano przy ul. Lubicz w Krakowie. Do akcji ratunkowej ruszyli strażnicy miejscy.
Zgłoszenie dotyczyło leżącego mężczyzny, który mógł potrzebować pomocy. Kiedy patrol dotarł na miejsce, funkcjonariusze zastali go w złym stanie. Miał drgawki i nie reagował na żadne bodźce.
Sytuacja gwałtownie stała się jeszcze poważniejsza. W pewnym momencie mężczyzna przestał oddychać, dlatego jeden ze strażników natychmiast rozpoczął uciski klatki piersiowej. Drugi udał się do radiowozu po defibrylator AED. Po podłączeniu elektrod urządzenie sprawdziło rytm serca. Defibrylacja nie była zalecana, więc strażnicy kontynuowali resuscytację.
Po kolejnych uciskach oddech mężczyzny powrócił. Do czasu przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego funkcjonariusze monitorowali jego stan. Ratownicy po przybyciu na miejsce przejęli dalsze czynności. Mężczyzna został przetransportowany do szpitala.
Te artykuły mogą Cię zainteresować:
W niedzielę Nowa Huta będzie się bawić. To będzie wyjątkowe wydarzenie
Takiego wydarzenia na Rynku Podgórskim jeszcze nie było. Wielki finał w Krakowie [WSTĘP WOLNY]
Awantura podczas lotu do Krakowa. Pasażer kopał w fotel i obrażał podróżnego

1 godzina temu













