Ważna zmiana na budowie S7 w Krakowie. Kierowcy pojadą fragmentem nowego ronda

1 godzina temu

W piątek, 14 sierpnia, wcześnie rano zmieni się organizacja ruchu w rejonie budowanego węzła Mistrzejowice w Krakowie. Kierowcy po raz pierwszy skorzystają z części jezdni nowego ronda powstającego pod estakadą S7. GDDKiA apeluje o uwagę – mimo udostępnienia fragmentu ronda skrzyżowanie nie będzie jeszcze funkcjonowało jak klasyczne rondo.

Zmiany zostaną wprowadzone około godz. 6:00 i obejmą ul. Petofiego oraz Łowińskiego. Mają związek z postępem prac przy jednym z ostatnich brakujących fragmentów drogi ekspresowej S7 w Krakowie.

Kierowcy wjadą na nowe rondo, ale pierwszeństwo się nie zmieni

Drogowcy częściowo udostępnią jezdnię nowego ronda budowanego pod estakadą węzła Mistrzejowice. Nie oznacza to jednak uruchomienia skrzyżowania o ruchu okrężnym.

Ul. Petofiego przez cały czas będzie drogą podporządkowaną. Samochody wykorzystają jedynie fragment nowej jezdni ronda, dlatego kierowcy powinni zwracać szczególną uwagę na tymczasowe oznakowanie.

Wprowadzona zostanie również niższa dopuszczalna prędkość. Na ul. Petofiego będzie można poruszać się z prędkością maksymalnie 30 km/h, natomiast na ul. Łowińskiego i Okulickiego będzie obowiązywało ograniczenie do 40 km/h.

Brakuje ostatniego fragmentu S7

Prace są częścią ogromnej inwestycji związanej z budową S7 Widoma – Kraków. Odcinek Mistrzejowice – Grębałów stanowi południową część ponad 18-kilometrowej trasy łączącej Widomą z Nową Hutą.

W grudniu 2024 roku kierowcy otrzymali 13,3 km S7 pomiędzy węzłami Widoma i Mistrzejowice. Rok później udostępniono następne 2,6 km pomiędzy węzłami Grębałów i Nowa Huta.

Do pełnego połączenia pozostaje odcinek Mistrzejowice – Grębałów. Zgodnie z aktualnymi planami GDDKiA kierowcy mają pojechać nim jesienią 2026 roku.

To ważna inwestycja nie tylko dla mieszkańców Krakowa. S7 jest jednym z kluczowych ciągów komunikacyjnych Małopolski i ma znaczenie również dla kierowców z Nowego Sącza i Sądecczyzny podróżujących w kierunku Krakowa, północnej części województwa oraz dalej w stronę Warszawy.

Prawie 1,7 miliarda złotych

Skala inwestycji jest ogromna. Koszt prowadzonych prac wynosi prawie 1,7 mld zł.

Projekt otrzymał ponad 534,7 mln zł dofinansowania z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko oraz 420,7 mln zł ze środków programu Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat, Środowisko.

Odcinek realizuje konsorcjum firm, którego liderem jest Gulermak, wraz z Gülermak Ağır Sanayi İnşaat ve Taahhüt oraz Mosty Łódź.

Jeżeli zapowiadany termin zostanie dotrzymany, jesienią tego roku zniknie ostatnia luka na S7 pomiędzy Widomą a Nową Hutą, a kierowcy otrzymają pełne, ponad 18-kilometrowe połączenie ekspresowe.

Idź do oryginalnego materiału