Wczoraj przy Zamku, dziś w ścisłym centrum. Znamy przyczyny awarii świateł

2 godzin temu
Zdjęcie: Awaria świateł na skrzyżowaniu ul. Narutowicza i Okopowej


Kamera zawiodła pod Zamkiem

Wczorajsza przerwa w działaniu sygnalizacji świetlnej na jednym z najbardziej obciążonych skrzyżowań w Lublinie (Solidarności/Tysiąclecia/Lubartowska) nie była przypadkowa. Jak przekazała nam Monika Fisz z biuro prasowego ZDiTM, problem spowodowała awaria jednej z kamer zamontowanych na skrzyżowaniu.

System sterowania ruchem zareagował na usterkę urządzenia, co doprowadziło do wyłączenia świateł. Służby techniczne pojawiły się na miejscu błyskawicznie – po niespełna godzinie sygnalizacja wróciła do normy, a ruch zaczął się upłynniać.

Awaria na kluczowym skrzyżowaniu w Lublinie. Wielki chaos w godzinach szczytu [ZDJĘCIA]

Poranny paraliż na Narutowicza

Niestety, czwartkowy poranek przyniósł powtórkę z rozrywki, tym razem w samym sercu miasta. Po godzinie 9:00 przestały działać światła na skrzyżowaniu ulic Narutowicza i Okopowej. Przyczyna dzisiejszego zamieszania jest jednak zupełnie inna niż wczoraj.

– Uszkodzeniu uległ sygnalizator kołowy dla pojazdów na maszcie niskim – informuje Monika Fisz ze ZDiTM. Awaria konkretnego elementu konstrukcji wymusiła wyłączenie całego systemu na tym skrzyżowaniu ze względów bezpieczeństwa.

Idź do oryginalnego materiału