Zagrożenie jest realne
Weterynaria przypomina, iż obecna sytuacja epizootyczna wymaga od hodowców szczególnej czujności.
Wysoce zjadliwa grypa ptaków (HPAI) oraz rzekomy pomór drobiu (ND) należą do najgroźniejszych chorób zakaźnych występujących w hodowlach.
Ich pojawienie się może oznaczać nie tylko konieczność likwidacji stada, ale także poważne konsekwencje dla całego sektora drobiarskiego.
Zakupy z internetu mogą być ryzykowne
Jednym z głównych problemów wskazywanych przez służby weterynaryjne jest zakup ptaków z niepewnych źródeł.
Coraz częściej drób trafia do gospodarstw za pośrednictwem portali ogłoszeniowych, grup w mediach społecznościowych czy przypadkowych punktów sprzedaży.
Taki handel niesie ze sobą ryzyko wprowadzenia choroby do gospodarstwa.
Dlatego hodowcy powinni kupować ptaki wyłącznie z legalnych i nadzorowanych źródeł.
Weterynarze przypominają o podstawowych zasadach
Aby ograniczyć ryzyko zakażenia, służby zalecają przestrzeganie kilku podstawowych zasad.
Nowo zakupiony drób powinien przejść co najmniej 30-dniową kwarantannę, a ptaki powinny być szczepione przeciwko rzekomemu pomorowi drobiu.
Ważne jest także ograniczenie kontaktu z dzikim ptactwem poprzez stosowanie siatek ochronnych, zadaszeń oraz rezygnację z wolnych wybiegów w okresach podwyższonego ryzyka.
Regularna dezynfekcja pomieszczeń, sprzętu i obuwia również pozostaje jednym z najważniejszych elementów ochrony stada.
Te objawy powinny zaniepokoić hodowców
Weterynarze zwracają uwagę, iż szybka reakcja może mieć najważniejsze znaczenie.
Niepokój powinny wzbudzić przede wszystkim:
- zwiększona śmiertelność ptaków,
- nagły spadek pobierania paszy i wody,
- objawy neurologiczne,
- problemy oddechowe.
Każdy taki przypadek należy niezwłocznie zgłosić Powiatowemu Lekarzowi Weterynarii.
Straty mogą być ogromne
Eksperci podkreślają, iż bioasekuracja nie jest dodatkowym obowiązkiem, ale podstawowym warunkiem bezpiecznego prowadzenia hodowli.
Jedno zaniedbanie może doprowadzić do rozprzestrzenienia się choroby, likwidacji całego stada i bardzo poważnych strat finansowych.
Dlatego służby apelują do wszystkich hodowców o przestrzeganie zaleceń i zachowanie szczególnej ostrożności.












