Węzeł Łukowisko nie dla mieszkańców Łukowiska?

slowopodlasia.pl 1 godzina temu
Tą sytuacją jest zaniepokojony Artur Faryński, mieszkaniec Warszawy, którego mama mieszka w gminie Huszlew. - W układzie docelowym, gdy za kilka lat zostanie wybudowana droga ekspresowa S19 w powiecie łosickim, mieszkańcy wsi Łukowisko i okolic nie będą mogli korzystać z autostradowego węzła o nazwie ich wsi. Być może Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zmieni w międzyczasie nazwę węzła na węzeł Międzyrzec Podlaski, co mieszkańcom nie pomoże, ale absurd nie będzie tak widoczny - zauważa Artur Faryński.Mieszkańcy Łukowiska będą nadkładać drogiO co konkretnie chodzi? w tej chwili mieszkańcy Łukowiska korzystają z drogi krajowej nr 19, do której wszyscy kierowcy mają dostęp. - Jednak droga ta, na węźle Łukowisko w układzie docelowym, nie będzie w żaden sposób połączona ani z nową A2 ani z nową S19. W ruchu północ-południe ten brak połączenia nie będzie dla mieszkańców aż tak bardzo uciążliwy, ponieważ pojadą obecną DK19 w potrzebnym kierunku i za ok.7 km, czy to na węźle Mszanna czy Międzyrzec Podlaski wjadą na nową S19 i będą kontynuować podróż,. Natomiast podróż w kierunku wschód-zachód (np. do Terespola czy Warszawy) wymagać będzie od nich skorzystania z obecnych dróg niższej klasy do najbliższych węzłów na A2 w Białej Podlaskiej i Siedlcach. W obu przypadkach odległość ta od Łukowiska to ok 25-30 km - tłumaczy czytelnik.Jest jeszcze druga opcja, kierowcy dojadą obecną DK19 do wymienionych już węzłów na północ Mszanna lub na południe Międzyrzec Podlaski, wjadą tam na nową S19. - Następnie zawrócą do węzła Łukowisko, gdzie droga ekspresowa nr 19 będzie się łączyć z autostradą. Czyli po pokonaniu dodatkowych 10-14 km znajdą się w tym samym miejscu, ale za to będą kontynuować podróż po wygodnej autostradzie! - zauważa nasz czytelnik. - Tylko iż jeżeli się wyjeżdża z domu, to także się do niego wraca, zatem to nadkładanie drogi trzeba pomnożyć przez 2, co daje 20-30 km nadkładania drogi - jeśli, będąc mieszkańcem Łukowiska lub okolic, zechce się nam jechać na zachód lub wschód jak najwcześniej po autostradzie A2 - zaznacza.Jest dobrze, będzie gorzejParadoksalnie, mieszkańcy Łukowiska będą mieli "lepiej", dopóki S19 w powiecie łosickim nie będzie ukończona, ponieważ do czasu ukończenia będzie istniało tymczasowe połączenie DK19 z A2 w Łukowisku. - Budowany węzeł jest rzeczywiście dziwnie zaprojektowany, "tyłem" do okolicy, w której się znajduje. Był projektowany w czasach, kiedy myśleliśmy, iż za A2 trzeba będzie płacić. Na łącznikach są miejsca na bramki itp. Pewnie dlatego jego konstrukcja jest taka, a nie inna - zastanawia się nasz czytelnik.GDDKiA nie planuje przebudowy węzłaMieszkaniec Warszawy wystosował w tej sprawie pismo do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Ta w odpowiedzi nie pozostawiła złudzeń.- Potwierdzamy, iż droga DK19 do czasu oddania drogi ekspresowej S19 do ruchu będzie tymczasowo połączona z autostradą A2. Po wykonaniu drogi S19 ze względu na wprowadzenie docelowego układu drogowego, połączenie DK19 z autostradą A2 zostanie zlikwidowane - informuje GDDKiA.Jednocześnie dodaje, iż nie jest przewidywana rozbudowa węzła Łukowisko. - Oznacza to, iż nie będzie możliwe bezpośrednie połączenie drogi DK19 z autostradą A2. Przedmiotowy węzeł stanowić będzie punkt styku autostrady A2 z budowaną drogą ekspresową S19 i zapewni relacje we wszystkich kierunkach - czytamy w odpowiedzi.
Idź do oryginalnego materiału