W spotkaniu 14. kolejki Betclic III ligi niepokonana dotąd w rundzie jesiennej Chełmianka Chełm zgarnęła następny komplet punktów. W sobotę na własnej murawie zespół prowadzony przez Ireneusza Pietrzykowskiego 2:0 pokonał u siebie rezerwy Korony
Kielce.Goście, mimo iż plasują się w dolnych rewirach ligowej tabeli, od początku próbowali udowodnić, iż na nie nie zasłużyli, stawiając na agresywną ofensywę i wysoki pressing. Stwarzali przez to nie tylko okazje do wyjścia na prowadzenie, ale również kłopoty w szeregach gospodarzy, którym trudno było skonstruować akcję. Jednak, dobry pomysł na grę po stronie piłkarzy Korony nie wystarczył. W 39. minucie bramkę dla Chełmianki zdobył Kacper Kucharczyk, były reprezentant zespołu przyjezdnych, wieńcząc akcję zapoczątkowaną przez Maksymiliana Banaszewskiego. Ledwo gra została wznowiona, a przez ofensywę Kielczan ponownie przebił się ich dawnych zawodnik, po kilkudziesięciu sekundach podwyższając wynik na 2:0.Zmiana stron przyniosła bardziej wyrównane starcie na murawie, zaś prowadzeni przez Ireneusza Pietrzykowskiego gospodarze szukali następnych okazji, aby jeszcze bardziej oddalić się od przeciwników. Ci jednak nie składali broni, ale nie byli w stanie sprostać linii defensywnej Chełmianki, a przede wszystkim czujnego w jej bramce Adama Wilka, który niejednokrotnie wykazał się czujnością i refleksem, nie pozwalając futbolówce wpaść do siatki. Ostatecznie biało-zieloni zgarnęli kolejny komplet punktów, przez cały czas pozostając niepokonanym liderem swojej grupy.12. kolejka nie potoczyła się po myśli IV-ligowego Bugu Hanna, który ponownie nie dopisał punktów do
dorobku.Tym razem skład prowadzony przez Bartosza Bodysa mierzył się na wyjeździe z liderującą Ładą Biłgoraj i uległ jej 1:2. Goście wyszli na prowadzenie w 20. minucie po golu Mateusza Chwedoruka, jednak w końcówce pierwszej połowy wyrównał Bohdan Kryvolapov. Niedługo po zmianie stron gospodarzy wyprowadził Michał Wachowicz i finalnie przesądził o tym, iż to na ich murawie pozostał komplet punktó
w.Drugie spotkanie w nowym sezonie Tauron Ligi nie przyniosło punktów Podziemiom Kredowych ChKS-u Chełm. Zespół prowadzony przez Krzysztofa Andrzejewskiego musiał uznać wyższość Asseco Resovii Rzeszów, ulegając jej przed własnymi kibicami 0:3 (19:25, 17:25, 13:25).Nagrodę MVP spotkania zdobył Mateusz Poręba, natomiast statuetka Red Bull Super As trafiła do Karola Butryma, który zdobył w meczu bezpośredni punkt z zagrywki posyłając piłkę na połowę gospodarzy z prędkością 111 km/h. Następne zmagania czekają biało-zielonych 1 listopada, kiedy to powalczą o punkty na wyjeździe z obecnym liderem Jastrzębiami
Barkom.Na dwie kolejki przed końcem rundy jesiennej przewodząca chełmskiej klasie okręgowej Eko Różanka dopisała do konta kolejne pewne zwycię
stwo.Zespół prowadzony przez Kamila Karwatiuka 5:2 pokonał na swojej murawie Ruch Izbica po golach: Pawła Perduna (dwóch), Bartosza Kawiaka, Sebastiana Sztejno i Patryka Błaszczuka. Przyjezdni odpowiedzieli na to trafieniami Bartłomieja Jakóbczaka i Przemysława Jasińskiego.- Był to mecz dwóch różnych połów, w pierwszej wypadliśmy bardzo dobrze i na dobrą sprawę mogliśmy zdobyć więcej bramek, ale do przerwy prowadziliśmy. Po zmianie stron przeciwnik się "nakręcił", zaczął grać odważniej, a z nas jakby zeszło powietrze i wypadliśmy słabo. W końcówce się jednak zmobilizowaliśmy i zgarnęliśmy komplet punktów - mówi szkoleniowiec Eko Różanki. - Cieszy zwycięstwo, ale nie cieszy skuteczność, ponieważ kreujemy mnóstwo sytuacji, a brakuje wykończenia. Popełniamy też błędy w defensywie, nad którymi będziemy jednak pracować, żeby utrzymać miejsce lidera do sezonowej
przerwy.Na drugą lokatę w okręgowym rankingu awansowała Granica Dorohusk, "zrzucając" z niej Ogniwo Wierzbica po wyjazdowej wygranej 3:2 i po dwóch bramkach Jacka Ziarkowskiego oraz solowej Mateusza Adamca. Po stronie gospodarzy punktowali natomiast Adrian Pawlak oraz Igor Bobrzyń
ski.Komplet punktów w 11. kolejce dopisało do konta zbliżające się do ligowego podium Frassati Fajsławice, które w Siennicy Nadolnej 4:2 pokonała ZGKS Brat Cukrownik, a to za sprawą dwóch strzałów Piotra Kowalczuka oraz goli Patryka Przebirowskiego i Dawida Kurkiewicza. Gospodarze odpowiedzieli na to celnymi uderzeniami Arnolda Kistera i Aleksandra Urbańskiego.W ostatnim dotychczasowym jesiennym spotkaniu punktowało także Vitrum Wola Uhruska, które po dwóch bramkach Dominika Dąbrowskiego i jednej Arkadiusza Wałczyka, 3:2 pokonało u siebie Włodawiankę. Gole dla gości zdobyli natomiast Nikita Andrusenko oraz Paweł Mikoł
ajewski.Zwycięską passę utrzymał Kłos Gmina Chełm, którzy dopisał do konta trzy punkty, pokonując na własnej murawie rezerwy Chełmianki 1:0 po golu Pawła Ż
wirbli.Triumf do sezonowego dorobku dopisał także Hetman Żółkiewka, który po dwóch trafieniach Damiana Kopruchy i jednym Jakuba Amerli 3:2 pokonał u siebie GKS Łopiennik, po którego stronie natomiast celność dwukrotnie nie zawiodła Michała Korzeniowskiego.W jeszcze jednym spotkaniu w Rejowcu miejscowa Unia podzieliła się u siebie punktami z Orłem Srebrzyszcze po remisie 2:2. Gole dla gospodarzy zdobyli Andrzej Głowacki i Andrzej Pastuszak, zaś dla przyjezdnych Anatolii Halchun i Andrzej Olender.