Kolejny istotny punkt dopisali do konta III-ligowcy Chełmianki Chełm, którzy w sobotę mierzyli się na wyjeździe z Czarnymi Połaniec. W 13. kolejce jesiennych zmagań oba zespoły podzieliły się
punktami.Spotkanie w Połańcu zakończyło się bezbramkowym remisem, a po nim Chełmianka ma pięć oczek przewagi na drugim w tabeli KSZO Ostrowiec Świętokrzyski.- Graliśmy na trudnym terenie i spodziewaliśmy się trudnego spotkania, takie też właśnie ono było - mówi szkoleniowiec Chełmianki Ireneusz Pietrzykowski. - W durgiej połowie mieliśmy szansę, żeby wrócić z trzema punktami, ale niestety piłka nie mogła trafić do siatki
gospodarzy.Następne spotkanie biało-zieloni rozegrają u siebie w najbliższą sobotę i podejmą rezerwy Korony
Kielce.Wicelider grupy lubelskiej IV ligi, Lublinianka Lublin, okazał się za mocny dla Bugu Hanna, który podejmował go na własnej murawie i przegrał 0:4.Po tym spotkaniu, 11. w rundzie jesiennej, zespół prowadzony przez Bartosza Bodysa plasuje się na 13. miejscu z dorobkiem dziewięciu punktów.- Od początku wiedzieliśmy, iż czeka nas trudne zadanie. Goście potwierdzili swoją wysoką pozycję w ligowej tabeli, a nam, mimo starań i walki, nie udało się sprawić niespodzianki przed własną publicznością. W 64. minucie spotkania Jakub Kamiński stanął oko w oko z rywalem wykonującym rzut karny. Nasz bramkarz wyszedł z tego pojedynku zwycięsko, skutecznie broniąc jedenastkę i nie pozwalając gościom na zdobycie kolejnej bramki Cieszy również debiut na IV-ligowych boiskach Gabriela Łuciuka. Nasz młody zawodnik otrzymał szansę występu w pierwszej drużynie, stawiając kolejny istotny krok w swoim piłkarskim rozwoju - czytamy na profilu Bugu Hanna na
Facebooku.Po dziesiątej kolejce rozgrywek rundy jesiennej w chełmskiej klasie okręgowej Eko Różanka wróciła na szczyt
stawki.Drużyna szkolona przez Kamila Karwatiuka zapewniła to sobie kompletem punktów po wyjazdowej wygranej 4:0 nad Orłem Srebrzyszcze i trzech golach Patryka Błaszczuka oraz jednym Pawła Staszczaka.- Pierwsza połowa meczu była dobra w naszym wykonaniu, aczkolwiek zabrakło celnym strzałów, co nadrobiliśmy po zmianie stron - mówi szkoleniowiec liderującego zespołu. - Nie wszystkie sytuacje udało nam się przekuć na bramki, ale cieszy zwycięstwo i powrót na pierwsze
miejsce.Na drugą miejsce spadło Ogniwo Wierzbica, które na murawie w Fajsławicach musiało uznać wyższość lokalnego Frassati, przegrywając z nim 0:3. Bramki dla gospodarzy zdobyli Piotr Kowalczuk (dwie) oraz Oskar Dzida.- Uważam, iż w tym meczu "nie byliśmy sobą", ponieważ nie stwarzaliśmy sytuacji podbramkowych i nie mogliśmy się odnaleźć na boisku - komentuje trener Ogniwa Karol Bujak. - Po prostu czasami dobra seria kiedyś się kończy, ale zostało jeszcze kilka spotkań do końca rundy, więc pracujemy
dalej.Okręgowe podium zamyka aktualnie Granica Dorohusk, która na swojej murawie pewnie, bo 6:0 pokonała Unię Rejowiec. Przyczyniły się do tego dwie bramki Jacka Ziarkowskiego, a także pojedyncze: Wojciecha Stańczykowskiego, Damiana Kamoli, Wojciecha Rossy i Jakuba
Jarosza.Komplet punktów dopisał do konta również Ruch Izbica, wygrywając u siebie 2:1 z Hetmanem Żółkiewka po celnych uderzeniach Nazara Melnychuka i Filipa Juścińskiego. Przyjezdni odpowiedzieli na to bramką Łukasza
Sawickiego.Zwycięstwo w 10. kolejce zgarnął także ZGKS Brat Cukrownik Siennica Nadolna, który mierzył się na wyjeździe z Włodawianką i pokonał ją 4:1. Stało się to za sprawą dwóch goli Wiktora Typiaka oraz pojedynczych Arnolda Kistera i Sebastiana Suduła. Honorowe trafienie dla gospodarzy zdobył natomiast Nikita Andrusenko.Złą passę przerwał z kolei Kłos Gmina Chełm, który sięgnął po wygraną w Łopienniku, pokonując lokalny GKS 4:2, po bramkach: Piotra Poznańskiego (dwóch), Pawła Żwirbli i Pawła Mazura. Gospodarze odpowiedzieli na to golami Daniela Smitha Meny Murillo oraz Michała Korzeniowskiego.W jeszcze jednym spotkaniu drugi zespół Chełmianki podejmował u siebie Vitrum Wola Uhruska i oba zespoły podzieliły się punktami po bezbramkowym remisie.