Wiadomości sportowe - góra medali zapaśniczek Cementu Gryfa Chełm

1 godzina temu
Świetną formę zademonstrowały reprezentantki Cementu Gryfa Chełm biorące udział w Otwartych Mistrzostwach Województwa Lubelskiego.W grupie młodzieżowej po złoto sięgnęły Natalia Nikitich (53 kg) i Daniela Tkachuk (76 kg), po srebro Monika Dadas (50 kg), po brąz Oliwia Pietrzak (68 kg), zaś na siódmej lokacie uplasowała się Wiktoria Śmigielska (62 kg). Wśród młodziczek natomiast krążki z najcenniejszego kruszcu zawiesiły na szyjach: Lena Słowik, Izabela Wawron, Stella Kozak i Kaja Preussner, na drugich lokatach uplasowały się: Amelia Honory, Martyna Maciukiewicz i Kornelia Bąk, zaś na trzecich: Anna Potrapeluk, Lena Chudzicka i Lena Kutarba. W obu kategoriach wiekowych zapaśniczki chełmskiego Cementu Gryfa Chełm wywalczyły najwyższy stopień podium.Zacięte starcie ósmej kolejki III ligi przyniosło liderującej i wcześniej niepokonanej w okresie 2026/2027 Chełmiance Chełm jeden punkt. Zespół prowadzony przez Ireneusza Pietrzykowskiego zremisował na własnej murawie z Siarką Tarnobrzeg 1:1.Pierwsza część sobotniego spotkania była zaciętym poszukiwaniem słabych punktów w obronie rywali przez oba zespoły, jednak przed przerwą skończyło się jedynie na niewykorzystanych okazjach i składy schodziły do szatni z bezbramkowym remisem.Druga połowa była dalszą walką o wyjście na prowadzenie, a wynik na tablicy zmienił się w 76. minucie, kiedy piłkę do bramki gospodarzy bronionej przez Adama Wilka posłał Bartosz Biś. Czas mijał błyskawicznie, jednak Chełmianka nie miała zamiaru przerwać dobrej passy przegraną. W polu karnym Tarnobrzeżan się "kotłowało", a w 88. minucie w tym ofensywnym chaosie odnalazł się Jakub Kuzdra, płaskim uderzeniem z dystansu doprowadzając do wyrównania. Końcówka meczu należała do biało-zielonych, którzy mieli jeszcze szans na podwyższenie rezultatu, jednak finalnie spotkanie zakończyło się podziałem punktów.- Ten dzień musiał kiedyś nadejść, bo nie ma możliwości, żeby cały czas wygrywać - mówił po meczu trener gospodarzy Ireneusz Pietrzykowski. - Cieszy tak długa seria zwycięstw, jednak dzisiaj wynik sprawiedliwy, ponieważ w pierwszej połowie nie mogliśmy "dobrać się" do Siarki, a w drugiej nie wykorzystaliśmy wszystkich dobrych momentów. Na szczęście udało się dogonić rezultat i szanujemy kolejny punkt.W pierwszym meczu kontrolnym przed nowym sezonem w Tauron Lidze siatkarze ChKS-u Chełm pokonali Avię Sędziszów Małopolski.Biało-zieloni w zamkniętym dla kibiców spotkaniu we własnej hali 3:1 (27:29, 25:22, 29:27, 25:19) ograli rywali, którzy w poprzednim sezonie awansowali do PLS 1. Ligi.- Wynik jest sprawą drugorzędną na tym etapie przygotowań, po naszych głównym celem była ocena efektów wspólnej pracy treningowej po czterech tygodniach - mówi Krzysztof Andrzejewski, szkoleniowiec ChKS-u Chełm. - Na półmetku okresu przygotowawczego wszyscy nasi zawodnicy są zdrowi, każdy pracuje ciężko, także "przerzucając" tony ciężarów na siłowni, więc pracujemy dalej, żeby do nowych rozgrywek przystąpić w pełnej gotowości.Następny mecz kontrolny ChKS Chełm rozegra na wyjeździe 16 września z Asseco Resovią Rzeszów.
Idź do oryginalnego materiału