Sprawa budowy nowego stadionu żużlowego w Lublinie po raz kolejny staje się zarzewiem dyskusji między środowiskiem kibiców a władzami miasta. Fani Orlen Oil Motoru Lublin opublikowali oficjalny apel, w którym wzywają do masowego stawienia się w lubelskim ratuszu podczas najbliższych obrad samorządu.
Zgodnie z komunikatem kibice planują pojawić się na sesji Rady Miasta Lublin w czwartek, 22 października, punktualnie o godzinie 9:00 w gmachu przy placu Króla Władysława Łokietka 1.
Czekanie na konkrety i zniecierpliwienie fanów
Sympatycy czarnego sportu podkreślają, iż nie chcą dopuścić do przemilczenia tematu infrastruktury przy Al. Zygmuntowskich. W swoim komunikacie wprost wskazują na przedłużające się procedury i brak widocznych postępów na placu budowy.
– Temat nowego stadionu dla Motoru Lublin nie może zostać przemilczany! To kolejna okazja, aby przypomnieć, iż tysiące kibiców od lat czekają na konkrety w sprawie budowy nowego stadionu przy Alejach Zygmuntowskich. Mamy dość wieloletniego oczekiwania, kolejnych przeszkód i niepewności. Chcemy wiedzieć, jakie działania zostaną podjęte, aby wreszcie ruszyła budowa – przekazali kibice w opublikowanym apelu.
Fani zaznaczają, iż ich obecność na sali obrad ma przypomnieć deklaracje składane przez lubelski magistrat oraz radnych. W ich ocenie inwestycja jest warunkiem dalszego rozwoju klubu, który w ostatnich latach dominuje na krajowych torach, ale wciąż boryka się z ograniczeniami przestarzałego obiektu.
Inwestycja po przetargowych zawirowaniach
Czwartkowa mobilizacja kibiców zbiega się z napiętą sytuacją formalną wokół planowanej areny. Postępowanie na budowę obiektu wielofunkcyjnego z funkcją stadionu żużlowego mierzyło się już z unieważnieniami decyzji o wyborze wykonawców przez miejską spółkę MOSiR Bystrzyca. Równolegle temat standardu obecnego toru i trybun powracał w kontekście wymagań licencyjnych stawianych przez władze Ekstraligi Żużlowej.

1 godzina temu















