Powstaną miejsca ukrycia dla ludności, a także magazyny do gromadzenia sprzętu ratowniczego – świętokrzyscy samorządowcy podpisali we wtorek (28 lipca) umowy z wojewodą na realizację inwestycji, które mają służyć bezpieczeństwu mieszkańców.
Umowy podpisano w ramach Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej. Wojewoda świętokrzyski Józef Bryk mówi, iż łączna kwota inwestycji opiewa na kwotę 75 mln zł.
– To są umowy głównie budowlane, a więc zarówno na projekty, jak i na już realizowane w tym roku inwestycje. Pieniądze przeznaczamy także na magazyny, w których można gromadzić sprzęt służący obronie cywilnej. Najwięcej pieniędzy przekazujemy na inwestycje, które będą realizowane w szpitalach w Sandomierzu oraz Opatowie – informuje wojewoda.
Marcin Piwnik, starosta powiatu sandomierskiego informuje, iż w Szpitalu Specjalistycznym Ducha Świętego w Sandomierzu zostanie wykonane miejsce ukrycia dla 4,5 tys. osób. Inwestycja pochłonie ok. 15 mln zł.
– Jesteśmy gotowi dokumentacyjnie, niebawem ogłosimy przetarg. To bardzo ważna inwestycja, dzięki której przebudujemy miejsca na poziomie -1 w naszym szpitalu. Będą one służyły bezpieczeństwu pacjentów, ale i szerzej – mieszkańców powiatu sandomierskiego. Drugą inwestycją, na którą pozyskaliśmy pieniądze, jest budowa magazynu na terenie Komendy PSP w Sandomierzu – mówi.
28.07.2026 Kielce. ŚUW. Podpisanie umów na dofinansowanie w ramach Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej / Fot. Jarosław Kubalski – Radio KielceW powiecie opatowskim, który otrzymał ponad 14 mln zł dotacji, przebudowany zostanie Szpital Św. Leona tak, aby przystosować go do warunków ewentualnej wojny. W ramach inwestycji zostanie zrealizowana infrastruktura medyczno-techniczna na poziomie -2 w budynku głównym oraz w podziemnej części budynku B.
Umowy podpisali także przedstawiciele gmin. Agata Wojda, prezydent Kielc mówi, iż dzięki wsparciu w postaci 6,7 mln zł miasto rozpocznie m.in. działania związane z miejscami schronienia, a konkretniej wykona ekspertyzy dla ponad 80 miejskich przestrzeni.
– Żeby oszacować i ocenić, czy one w przyszłości mogą spełniać standardy. Chcemy wiedzieć, co musimy zrobić, jakie prace wykonać i jak wyposażyć te miejsca, żeby stanowiły bezpiecznie przestrzenie dla mieszkańców. Chodzi o miejsca, które dawniej już pełniły takie funkcje, ale zupełnie je straciły zgodnie z raportem NIK – dodaje.
A dane raportu NIK z 2024 roku są druzgocące nie tylko dla Kielc, ale dla całej Polski. Wynika z nich, iż tylko 4 procent społeczeństwa w Polsce ma dostęp do budowli ochronnych.
W 2026 roku województwo świętokrzyskie ma w sumie do dyspozycji ponad 141 mln zł, by tej sytuacji przeciwdziałać.



1 godzina temu











