W tej dzielnicy Raciborza zwyczaj świąteczny kultywowany jest od dekad, a tradycja przechodzi z ojca na syna i z matki na córkę. Kiedyś konia dosiadali w Wielkanoc wyłącznie mężczyźni, dziś obecność kobiet w siodle jest normą w procesji. Miejscowi podkreślają, iż dla nich najważniejszy w procesji jest jej błagalny, katolicki wymiar. Gospodarze w ten sposób proszą o urodzaj w pracy na polu.