Wielki mecz Nafciarzy w Skopje. Pierwsze w historii zwycięstwo z Vardarem na wyjeździe

sprwislaplock.pl 2 tygodni temu

Historyczny wieczór w Skopje zakończył się triumfem Orlen Wisły Płock, która po raz pierwszy w swojej historii pokonała na wyjeździe RK Vardar 32:26 (15:13). Wicemistrzowie Polski od pierwszych minut narzucili gospodarzom twarde warunki i mimo zrywu rywali oraz bezbłędnej dyspozycji lidera macedońskiego zespołu, w pełni kontrolowali wydarzenia na parkiecie, odnosząc niezwykle cenne zwycięstwo.

Płocczanie rozpoczęli spotkanie z ogromnym animuszem, błyskawicznie wychodząc na prowadzenie 3:0 po trafieniach Frederika Bjerre, Abela Serdio i SergiejaKosorotova. Choć Stefan Ilić nie wykorzystał szansy z kontrataku, niemoc miejscowych zmusiła ich trenera, Ivana Cupicia, do wzięcia czasu już w 8. minucie przy stanie 2:6. kilka to zmieniło, gdyż przechwyt Michała Daszka i kolejny gol Serdio dały Wiśle przewagę 7:2. W 13. minucie, po stracie Gergo Fazekasa i obronionym przez Miłosza Wałacha rzucie Węgra, sędziowie po wideoweryfikacji VAR ukarali Jankowskiego dwuminutowym wykluczeniem, a podyktowany rzut karny na 9:5 pewnie wykorzystał Bjerre. Świetna postawa Vujovicia w bramce (czwarta i piąta udana interwencja) pozwoliła Płocczanom odskoczyć po kwadransie na 11:5. W końcówce pierwszej części gospodarze zaczęli odrabiać dystans – kolejna strata Fazekasa skutkowała golem do pustej bramki na 10:13 w 22. minucie. Vardar zdecydował się na manewr gry szóstką w polu bez nominalnego kołowego, ale defensywa Nafciarzy dobrze odczytywała te zamiary, schodząc na przerwę z prowadzeniem 15:13.

Po zmianie stron macedoński zespół przeszedł do ataku siedmiu na sześciu, jednak Wisła odpowiedziała dyscypliną taktyczną i gwałtownie podwyższyła na 18:14. najważniejsze piłki w bramce odbijał Vujović, a w ofensywie ciężar gry brali na siebie Bjerre oraz Daszek. W 47. minucie Serdio trafił na 25:19, a chwilę później kapitalną bramką po efektownej wrzutce od Richardsona popisał się Bjerre, notując swoje dziesiąte trafienie w pojedynku. W 52. minucie przy stanie 21:27 analiza VAR poskutkowała karą dwóch minut dla Przemysława Krajewskiego, co Vardar bezlitośnie wykorzystał, zmniejszając straty do 23:27. Błyskawiczne odpowiedzi Mitji Janca i Melvyna Richardsona przywróciły jednak sześciobramkowy dystans, 29:23. Końcówka należała do gości, którzy dowieźli zasłużone zwycięstwo 32:26 do końcowej syreny.

Najskuteczniejszym zawodnikiem meczu był fenomenalny gracz Vardaru, Fadhuile, który rzucił 14 bramek na 14 prób, natomiast w szeregach płockiej ekipy brylował Frederik Bjerre z bilansem 10 goli na 11 rzutów.

Orlen Wisła Płock: 16.Vujović – 11 (0/5 k), 32.Alilović – (0/4 k), 3.Daszek – 3, 8.Janc – 2, 17.Serdio – 6, 19.Susnja, 20.Oriol Rey – 2, 21.Szita – 1, 22.Richardson – 2, 23.Zarabec, 24.Fazekas, 26.Krajewski, 33.Dawydzik, 43.Ilić, 66.Bjerre – 10 (3/3 k), 99.Kosorotov – 6

Idź do oryginalnego materiału