Mimo wielkiej renomy, szkocki potentat przyjeżdża do stolicy Podlasia w trudnym momencie. Poprzedni sezon był dla drużyny z Glasgow pasmem rozczarowań – po wysokich porażkach z Club Brugge w eliminacjach Ligi Mistórw oraz słabym występie w fazie ligowej Ligi Europy (32. miejsce na 36 zespołów), ekipa ustąpiła w lidze krajowej nie tylko Celticowi, ale i zespołowi Hearts. Nowym menedżerem został Derek McInnes, który zastał kadrowy plac budowy. Sytuację u rywali doskonale podsumował były napastnik Jagiellonii, Cillian Sheridan:
W ostatnich kilku meczach nie wyglądali dobrze. Zawsze wyglądali na spóźnionych w doskoku. Nie uważam, by kreacyjnie byli aż tak mocni. (…) Mają teraz nowego trenera, który przyjdzie i spróbuje coś zmienić. Wszyscy wiemy, iż to nie dzieje się od razu – trenerzy potrzebują czasu, by poukładać sprawy.
Irlandczyk zna dobrze ekipę z Glasgow i

1 godzina temu













