Wielkopolsce grożą podtopienia? IMGW wydało alerty dla dwóch obszarów

3 godzin temu

W Wielkopolsce od kilku dni trwa odwilż. W niedzielę 22 lutego przez całą dobę temperatury przekraczały 0 stopni. To spowodowało intensywne topnienie pokrywy śnieżnej, a w konsekwencji pojawienie się licznych podtopień i zalań.

Woda z topniejącego śniegu dała się we znaki mieszkańcom regionu. Tylko od niedzieli do poniedziałku 23 lutego (godz. 6:30) straż pożarna wyjeżdżała aż 172 razy do zdarzeń związanych z wodami roztopowymi.

https://zwielkopolski24.pl/wiadomosci/odwilz-w-wielkopolsce-ponad-170-interwencji-strazy-pozarnej/znNq9Rc15xhCOOfH4k8V

Zagrożenie podtopieniami przez cały czas jest realne

Sytuacja w Wielkopolsce się ustabilizowała, ale zagrożenie podtopieniami przez cały czas jest realne. Sytuacja hydrologiczna w regionie wymaga dużej czujności, o czym świadczą najnowsze komunikaty dla zlewni.

W przypadku zlewni Rgilewki prognozy wskazują na 80-procentowe prawdopodobieństwo przekroczenia stanu ostrzegawczego na stacji w Grzegorzewie, a alert ten pozostanie w mocy aż do godziny 11:00 w czwartek, 26 lutego.

Jeszcze poważniej wyglądają przewidywania dla zlewni Orli w rejonie Korzeńska, gdzie ze względu na spływ wód z dorzecza Baryczy ryzyko wezbrania oceniono na aż 90%. W tym przypadku ostrzeżenie obowiązuje do dzisiejszego wieczora, czyli do godziny 18:00 w środę, 25 lutego.

Co oznacza 2. stopień zagrożenia?

Drugi stopień (w trzystopniowej skali) oznacza, iż stany wody układają się w strefie powyżej stanów ostrzegawczych, ale jeszcze poniżej alarmowych. Wiąże się to jednak z możliwością wystąpienia lokalnych podtopień (zwłaszcza na terenach zalewowych i obniżeniach terenu), koniecznością monitorowania wałów przeciwpowodziowych i urządzeń hydrotechnicznych oraz utrudnieniami w prowadzeniu prac w korytach rzek.

Czy jest powód do niepokoju?

Choć komunikaty mówią o wezbraniu z przekroczeniem stanów ostrzegawczych, sytuacja jest na bieżąco monitorowana przez służby we Wrocławiu i Poznaniu. Największym czynnikiem ryzyka jest w tej chwili "spływ wód opadowo-roztopowych", co oznacza, iż poziom rzek zależy od tempa topnienia śniegu i ewentualnych dalszych opadów deszczu.

https://zwielkopolski24.pl/wiadomosci/nawet-500-zl-doplaty-do-wypoczynku-rusza-nowa-edycja-bonu-turystycznego/p6fuz4faneXb4eHONExC
Idź do oryginalnego materiału