Wisła Kraków osłabiona. Trener uspokaja

3 godzin temu

Wisła Kraków w kolejnym sparingu zremisowała z Kołosem Kowaliwka 0:0. – Możemy być zadowoleni – podkreśla szkoleniowiec Mariusz Jop. Trener odniósł się także do nieobecności dwóch zawodników.

– Za nami kolejny etap przygotowań. Graliśmy się z szóstą drużyną ligi ukraińskiej. Rywal dosyć wymagający i myślę, iż ten sparing dał nam sporo, jeżeli chodzi o nasze działania przy stałych fragmentach gry, bo było ich dosyć dużo. Mogliśmy ten element przećwiczyć, ale też inne zachowania taktyczne – analizował na gorąco Jop.

W składzie meczowym zabrakło Kacpra Dudy i Juliusa Ertlthalera. – Ich urazy nie są groźne, więc będą do dyspozycji w kolejnych dniach – nie ma wątpliwości szkoleniowiec.

Po zakończeniu spotkania Jop był zadowolony z postawy swoich zawodników.

– jeżeli chodzi o budowanie, to też na tle dobrego rywala mogliśmy zwrócić uwagę na ten element gry oraz finalizację w polu karnym. Poza tym, iż pracowaliśmy nad elementami taktycznymi, to piłkarze wykonali dobrą pracę dzień wcześniej. Mieli spore obciążenia. Po tym spotkaniu też mieli sporą objętość, jeżeli chodzi o trening biegowy, więc pod względem intensywności oraz cech motorycznych to był bardzo udany dzień – zapewnia szkoleniowiec.

Idź do oryginalnego materiału