Wodór dowożą z Niemiec

1 tydzień temu

Na sesji Rada Miasta Chełm przyjęła protokół komisji rewizyjnej z kontroli działalności Chełmskich Linii Autobusowych. Dyskutowano m.in. o dostawach wodoru, który w tej chwili dostarczany jest do Chełma aż z Niemiec.

O wynikach kontroli działalności Chełmskich Linii Autobusowych przeprowadzonej przez radnych komisji rewizyjnej informowaliśmy w poprzednim wydaniu „Nowego Tygodnia”. Kontrola dotyczyła działalności CLA od stycznia 2025 r. do kwietnia 2026 r. Najbardziej niepokojące ustalenia związane są z awariami autobusów wodorowych, których jest łącznie 26 (do tego w skład taboru CLA wchodzi jeszcze 6 autobusów Solaris zasilanych olejem napędowym). Z protokołu kontroli wynika, iż usterki odnotowano we wszystkich NesoBusach. Łącznie wykazano 466 usterek oraz 684 dni wyłączenia autobusów z ruchu. Średni czas wyłączenia jednego autobusu wynosił około 26 dni. Konkluzja pokontrolna jest taka, iż awarie autobusów miały wpływ na rozkład jazdy. Spowodowały 450 niewykonanych kursów, a tym samym ciągłość świadczenia usług nie została zachowana w pełnym zakresie. 26 sierpnia br. Rada Miasta Chełm rozpatrywała protokół pokontrolny. Podczas dyskusji radni dopytywali Mariusza Chudobę, prezesa CLA o dostępność paliwa wodorowego, nawiązując do sytuacji z 7 sierpnia br., gdy spółka była zmuszona zawiesić na jeden dzień dziewięć kursów.

– Powodem sytuacji z 7 sierpnia była awaria elektrolizera do produkcji wodoru – stwierdził Mariusz Chudoba, prezes CLA. – Nasz dostawca wodoru posiada tylko jeden taki elektrolizer i na dzień dzisiejszy ta awaria nie została usunięta. Dostawy wodoru do CLA realizowane są teraz z zachodnich Niemiec, to jest ponad tysiąc pięćset kilometrów w jedną stronę. Według informacji od naszego dostawy wodoru w czwartym kwartale bieżącego roku zostaną uruchomione u nich w Koninie kolejne trzy elektrolizery do produkcji wodoru. Oznacza to trzykrotne zwiększenie mocy wytwórczej wodoru, co znacznie poprawi dostępność wodoru u naszego dostawcy. w tej chwili te dostawy do nas realizowane są w miarę płynnie, ale ze względu na to, iż jest duża odległość od miejsca, gdzie jest wodór produkowany różne zdarzenia drogowe mogą w mniejszy lub większy sposób wpływać na zapewnienie ciągłości tych dostaw.

Sytuacja dotycząca dystrybucji wodoru poprawi się, gdy zostanie wybudowana docelowa, stacjonarna stacja tankowania wodoru (jest to planowane na kwiecień 2027 r. – przyp. red.), która będzie miała lokalizację obok w tej chwili funkcjonującej stacji tymczasowej. Ta stacja docelowa będzie posiadała dużo większe zbiorniki i będzie można więcej wodoru zgromadzić i dużo szybciej rozpocząć proces tankowania. Te rezerwy na stacji mobilnej, która w tej chwili u nas funkcjonuje to są maksymalnie dwie doby, pod warunkiem, iż jest w pełni zatankowana. Dostawy wodoru realizowane są na bieżąco, ale jak wydarzy się jakieś zdarzenie drogowe to musimy czekać. Na dzień dzisiejszy poza tym jednym przypadkiem nie było sytuacji, by ten transport nie dojechał.

Radosław Wnuk, wiceprezydent Chełma, oznajmił, iż wstępnie rozważana jest możliwość zakupienia autobusów napędzanych także innym paliwem, pod warunkiem, iż znajdzie się na to dofinansowanie. Chodzi o to, by wzmocnić tabor CLA na wypadek awarii pojazdów.

– Tak, czy inaczej uważamy, iż zakup autobusów wodorowych przy takim dofinansowaniu był inwestycją trafioną – stwierdził wiceprezydent Wnuk. – Dysponujemy 26 autobusami wodorowymi, na które mamy długi okres gwarancji, a kosztów usterek nie ponosimy.

Na sesji radni przyjęli protokół z kontroli CLA 19 głosami „za”, przy 1 wstrzymującym.

Idź do oryginalnego materiału