Wpływ wojny w Iranie na sytuacje w mieście

2 godzin temu

Czy tocząca się “gdzieś tam daleko wojna’ może mieć wpływ na nasze miasto? Niestety tak, i to spory. Ostatni czas był bardzo dobry dla inwestycji drogowych. Były oszczędności w przetargach, co pozwalało nam remontować kolejne drogi. Zrobiliśmy naprawdę sporo w celu poprawy jakości piekarskich dróg i to za rozsądne pieniądze. Wszystko wskazuje na to, iż ten czas się skończył.

Największa inwestycja drogowa tego roku to remont Drogi Krajowej 94. Kapitalny, na całym piekarskim odcinku. Z dofinansowaniem z Nowego Ładu. Jesteśmy po przetargu. I widać, iż ceny poszły w górę. Znacząco. Nie ma mowy o żadnych oszczędnościach – wręcz przeciwnie. Do najtańszej oferty trzeba sporo dopłacić – a wykonawca i tak nie zdecydował się na podpisanie umowy. W dynamicznie zmieniającym się rynku – prawdopodobnie źle wycenił ofertę. Zbyt nisko.

Kolejna oferta w przetargu to jeszcze większe pieniądze do dopłaty. Ten remonty wyjdzie około miliona złotych drożej niż zakładaliśmy. A milion to są już duże pieniądze, które pozwoliłby na remont dodatkowej drogi w mieście. Przynajmniej w normalnych warunkach tak by było.

Asfalt to pochodna ropy. A ropa reaguje natychmiast na wojnę. I to nie tylko ceny paliwa. Bitum w Europie w ciągu kilku tygodni podrożał o ok. 47%, a koszt asfaltu wzrósł choćby o kilkaset złotych na tonie. Inwestycje drogowe będą coraz droższe i nie wiadomo jak je teraz planować. Czy dopłacać do inwestycji? Czy może poczekać na ustabilizowanie się cen? A jeżeli będzie jeszcze drożej?

Kolejny problem, z którym musimy się zmierzyć.

Idź do oryginalnego materiału