Wrzesień jak przedłużenie lata? Nastąpią pojedyncze uderzenia upałów. Oto co pokazuje najnowsza prognoza długoterminowa

1 godzina temu

Koniec meteorologicznego lata już za pasem, ale dla mieszkańców Warszawy i całego kraju wcale nie musi to oznaczać końca ciepłej aury. Najnowsza, eksperymentalna prognoza długoterminowa Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej wskazuje, iż wrzesień 2026 roku ma być cieplejszy od wieloletniej normy z lat 1991-2020, a opadów nie powinno przybyć ponad typowe dla tej pory roku wartości.

Termometr pokazujący temperaturę na zewnątrz. | Fot. Warszawa w Pigułce.

Ile stopni realnie pokażą termometry?

Według najświeższych danych IMGW, średnia temperatura powietrza we wrześniu w całej Polsce ma kształtować się powyżej normy wieloletniej, z wartościami maksymalnymi rzędu 20-25 stopni. Modele wskazują też, iż w pierwszej połowie miesiąca wciąż możliwe są kolejne, pojedyncze fale gorąca – w niektórych regionach temperatura może lokalnie przekroczyć choćby 30 stopni. To sugeruje, iż pożegnanie z prawdziwie letnią aurą może się rozciągnąć na pierwsze tygodnie września, zamiast skończyć się gwałtownie wraz z kalendarzowym końcem lata.

Sucho, a nie mokro – opady bez większych niespodzianek

Jeśli chodzi o opady, prognoza wskazuje na wartości mieszczące się w typowej normie dla tej pory roku – ale w połączeniu z wyższą niż zwykle temperaturą oznacza to w praktyce miesiąc suchy, a nie deszczowy. Dla regionów zmagających się już dziś z suszą hydrologiczną taka kombinacja – cieplej niż zwykle, a opadów bez wyraźnej nadwyżki – może oznaczać dalsze pogłębianie się deficytu wody, zamiast jego łagodzenia. Rozkład opadów ma być przy tym nierówny w całym kraju – najmniej deszczu spodziewane jest na zachodzie, północy i w centrum Polski, a najwięcej – na południu.

Czy to naprawdę będzie przedłużenie lata?

Warto jednak podchodzić do tego określenia z pewną ostrożnością. Cieplejsza niż zwykle średnia miesięczna temperatura nie oznacza nieprzerwanego ciągu słonecznych, upalnych dni przez cały wrzesień – to uśredniona wartość dla całego miesiąca, w którym mieszczą się zarówno cieplejsze okresy, jak i typowe dla wczesnej jesieni ochłodzenia czy przejściowe załamania pogody. Sami synoptycy IMGW podkreślają, iż prognoza ma charakter eksperymentalny i dotyczy uśrednionych warunków dla całego kraju, więc lokalnie sytuacja w konkretnym mieście czy regionie może się od niej różnić, czasem znacząco.

Planuj wrzesień z rozsądnym optymizmem

Jeśli planujesz jeszcze jakiś wyjazd czy aktywność na świeżym powietrzu, pierwsza połowa września wygląda obiecująco – warto ją wykorzystać, zanim jesienna aura upomni się o swoje. Nie warto jednak traktować tej prognozy jako gwarancji miesiąca pełnego słońca – to ogólny, długoterminowy trend, a nie szczegółowa zapowiedź konkretnych dni, więc bieżące plany wciąż warto weryfikować z krótkoterminową prognozą na kilka dni przed wydarzeniem.

Jeśli mieszkasz na terenie już dotkniętym suszą albo masz ogród czy działkę wymagającą regularnego podlewania, przygotuj się na to, iż wrzesień raczej nie przyniesie ulgi w postaci obfitych opadów – warto zawczasu zaplanować nawadnianie, zamiast liczyć na to, iż pogoda zrobi to za Ciebie. Aktualizacje długoterminowej prognozy IMGW warto sprawdzać na bieżąco w kolejnych tygodniach, bo im bliżej samego września, tym prognozy stają się dokładniejsze i mniej ogólne niż te publikowane z dużym wyprzedzeniem.

Idź do oryginalnego materiału