Akademickie Centrum Szkolenia Sportowego w Lublinie ma już 10 lat. W tym tygodniu zostały wręczone powołania na 2026 roku.
Rozmowę z koordynatorem Centrum Pawłem Danielczukiem Adam Rozwałka rozpoczął od pytania o ewentualne zmiany w programie:
– Zmiany w zapisach regulaminowych są kosmetyczne. Możemy kwalifikować do tego programu osoby, które skończyły choćby 17 lat. Wynika to z zapisów ustaw o edukacji i o sporcie. Dzięki temu będziemy mogli więcej zawodników przyjąć. A tak poza tym zawodnik musi mieć pierwszą klasę sportową, musi reprezentować lubelski klub, uczyć się i studiować w Lublinie, a także uprawiać dyscyplinę olimpijską indywidualną – odpowiada Paweł Danielczuk.
Ile w osób zostało zakwalifikowanych do tego programu na kolejny rok?
– Na dzisiaj mamy 39. Prawdopodobnie jeszcze po zimowych mistrzostwach Polski w pływaniu paru pływaków się zakwalifikuje, gdyż walczą tam o uzyskanie pierwszej klasy – mówi Paweł Danielczuk.
Które dyscypliny dominują?
– To niezmiennie lekka atletyka i pływanie, ale jest też i kajakarstwo, wspinaczka sportowa. Ciągle więc się rozwijamy. Jest tenis stołowy. Mam nadzieję, iż w tym roku jakaś nowa dyscyplina dołączy – stwierdza Paweł Danielczuk.
– Czyli to, iż teraz wręczane są nominacje, nie oznacza, iż program jest zamknięty?
– Dokładnie tak. Dzisiaj mamy punkt wyjścia, aczkolwiek jeszcze sezon trwa w niektórych dyscyplinach, więc ciężko by było im odmawiać akcesu do programu. Ale musimy jakiś punkt wyjścia przyjąć, gdyż mamy taką uroczystość, która nas definiuje do tego, żebyśmy oficjalnie wręczyli tym osobom, które się zakwalifikowały na 2026 rok – wyjaśnia Paweł Danielczuk.
Jakie korzyści daje program tym, którzy są objęci tą inicjatywą?
– Zawodnicy, którzy przechodzą z kategorii juniora do młodzieżowca czy seniora i są na etapie zmiany nauki ze szkoły średniej na uczelnię, mogą starać się o akces do tego programu. Dzięki temu mają wsparcie finansowe w postaci stypendiów sportowych, możliwości zakupu sprzętu sportowego do treningu, a także odżywek sportowych i możliwości refundowania kosztów pobytu na zgrupowaniach sportowych – wylicza Paweł Danielczuk.
Ale oprócz tych bardzo młodych są także nieco starsi, którzy już błysnęli na arenie nie tylko krajowej, ale choćby i międzynarodowej.
– Dokładnie. Jest na przykład Marysia Szwed we wspinaczce sportowej i Łukasz Żak, którego akurat żegnamy, bo już wiekowo wypada z tego programu, a który w tym roku był uczestnikiem mistrzostw świata w lekkiej atletyce, jak też uczestnikiem uniwersjady w zeszłym. Ten program powoduje, iż kariery sportowe naszych zawodników są kompletne – mówi Paweł Danielczuk.
Z tego takiego młodego obiecującego pokolenia jest także Bartosz Kitliński.
– Tak. Bartek Kitliński, świeżo upieczony wicemistrz Polski w biegach przełajowych to perspektywiczna osoba. Miał co prawda w tym roku delikatne problemy zdrowotne, ale już wszystko za nim. Z tego, co z nim rozmawiałem, jego cel na przyszły rok to awans na mistrzostwa Europy – dodaje Paweł Danielczuk.
AR
Fot. Miasto Lublin Facebook

41 minut temu




![KORONA KIELCE – CRACOVIA KRAKÓW [RELACJA]](https://radiokielce.pl/wp-content/uploads/2025/11/MGL2143.jpg)
![Koncert Troszyna! KS CK zdeklasował Świt [WIDEO]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/sport/2025/img_5407.jpg)




![To nie fotomontaż. Niewiarygodna parada rywala Szczęsnego [WIDEO]](https://sf-administracja.wpcdn.pl/storage2/featured_original/692b217e7f5ec0_17448596.jpg)
![Kane miał dogodną okazję. Wtedy do akcji wkroczył Polak [WIDEO]](https://sf-administracja.wpcdn.pl/storage2/featured_original/692b2080c97711_98795553.jpg)




