W środę przez Polskę przemieszczał się front atmosferyczny, który przyniósł miejscami intensywne opady deszczu, silny wiatr i burze. W rejonie Smolic, przy drodze krajowej nr 36 pomiędzy Krotoszynem a Rawiczem, zaobserwowano efektowny wir powietrzny. Wstępne analizy wskazują, iż mogło to być tzw. gustnado – zjawisko przypominające tornado, ale powstające w zupełnie inny sposób.
Nagrania wiru, który pojawił się w okolicach Smolic, gwałtownie zaczęły krążyć w internecie. Początkowo pojawiały się określenia sugerujące wystąpienie trąby powietrznej. Materiały są jednak analizowane przez obserwatorów burz i na obecnym etapie nie ma jeszcze podstaw, by jednoznacznie stwierdzić, iż było to klasyczne tornado.
Wśród rozważanych możliwości znajduje się gustnado, czyli wir związany z silnym wypływem powietrza z burzy.
Czym jest gustnado?
Gustnado to niewielki, zwykle krótkotrwały wir powietrzny, który tworzy się przy froncie szkwałowym lub na granicy silnego wypływu powietrza z burzy. W przeciwieństwie do tornada nie jest związany z mezocyklonem, czyli rozległą rotacją wewnątrz komórki burzowej.
Amerykańska National Weather Service definiuje gustnado jako wir powstający w wyniku zawirowania w wypływie powietrza z burzy. Podkreśla przy tym, iż nie jest on połączony z rotacją u podstawy chmury i nie jest klasyfikowany jako tornado.
To właśnie dlatego obserwowane z ziemi zjawisko może być bardzo mylące. Wir może unosić kurz, pył, liście czy fragmenty innych przedmiotów, przez co przypomina niewielką trąbę powietrzną.
Gustnado a tornado – jaka jest różnica?
Najważniejsza różnica dotyczy mechanizmu powstawania.
Tornado to głęboki, silnie wirujący słup powietrza związany z chmurą burzową, którego cyrkulacja sięga powierzchni ziemi. Najsilniejsze tornada powstają w związku z mezocyklonem.
Gustnado jest natomiast znacznie płytszym wirem powstającym przy powierzchni ziemi w związku z gwałtownym wypływem powietrza z burzy. Nie musi mieć połączenia z rotacją znajdującą się w chmurze.
Specjaliści zwracają uwagę, iż gustnada są zwykle słabsze i żyją znacznie krócej niż tornada. Mogą jednak wyglądać bardzo efektownie, zwłaszcza gdy wir unosi pył lub inne drobne przedmioty.
Czy gustnado jest niebezpieczne?
Tak – choć zwykle zagrożenie jest mniejsze niż w przypadku tornada.
Nie należy jednak traktować gustnada jako zjawiska całkowicie niegroźnego. Silny wir może przewracać lekkie przedmioty, łamać gałęzie, a w niektórych przypadkach powodować poważniejsze szkody.
Amerykańska National Weather Service dokumentowała przypadki gustnada, które powodowały m.in. uszkodzenia dachów i przewracanie niewielkich konstrukcji. W jednym z opisanych przypadków oszacowano maksymalną prędkość wiatru blisko 130 km/h.
Dlatego osoba znajdująca się w pobliżu takiego zjawiska powinna zachować takie same podstawowe zasady bezpieczeństwa jak podczas silnej burzy: schronić się w budynku, nie przebywać pod drzewami i unikać przebywania na otwartej przestrzeni.
Jak często gustnada występują w Polsce?
Tutaj pojawia się problem – nie ma wiarygodnej, wieloletniej statystyki pozwalającej podać dokładną liczbę gustnad w Polsce.
Zjawiska tego typu są trudne do zarejestrowania. Gustnado trwa zwykle krótko, często pojawia się na obszarze objętym silnym wiatrem i może zostać zauważone wyłącznie wtedy, gdy wir unosi kurz, pył lub inne drobiny. Polscy Łowcy Burz wskazują, iż gustnada są uwzględniane w Europejskiej Bazie Danych o Gwałtownych Zjawiskach Atmosferycznych (ESWD), jednak pojedyncze obserwacje wymagają weryfikacji.
Dla porównania, Sieć Obserwatorów Burz szacuje, iż w Polsce występuje rocznie około 5–10 tornad mezocyklonalnych oraz kilka trąb lądowych. W przypadku gustnad nie podaje jednak porównywalnej rocznej liczby, właśnie ze względu na trudności z ich systematycznym wykrywaniem i klasyfikacją.
Co wydarzyło się w Smolicach?
Środowy przypadek w okolicach Smolic jest w tej chwili analizowany. W lokalnych materiałach widoczny jest wir mający kontakt z powierzchnią ziemi, jednak sam kontakt z ziemią nie przesądza jeszcze o tym, iż mamy do czynienia z tornadem.
Kluczowe będzie ustalenie, czy wir był związany z rotacją w obrębie chmury burzowej, czy powstał w wyniku silnego wypływu powietrza i działania frontu szkwałowego. To właśnie pozwoli rozstrzygnąć, czy należy go zaklasyfikować jako tornado, czy gustnado.
Jedno jest pewne: środowe przejście frontu pokazało, iż również w naszym regionie mogą pojawiać się bardzo dynamiczne i efektowne zjawiska atmosferyczne.

2 godzin temu













