Wyprawa do szkoły jak bieg z przeszkodami? Mieszkańcy Longinówki walczą o bezpieczne przejście

1 godzina temu

Mieszkańcy Longinówki nie kryją niezadowolenia. Droga krajowa 91 charakteryzuje się codziennym, dużym obciążeniem samochodowym, a brak wyznaczonego miejsca do przejścia na drugą stronę jezdni ma być sporym utrudnieniem dla dzieci, seniorów oraz osób z niepełnosprawnościami.

– Od czterech lat walczę o budowę przejścia dla pieszych przez DK-91 w Longinówce. Rozmawiałem już z panią sołtys Agnieszką Majewską, dziś radną, a także z burmistrzem miasta i gminy Rozprza Pawłem Kowalczykiem. Mimo wielu rozmów, próśb i oficjalnych pism - przejścia przez cały czas nie ma – pisze pan Grzegorz.

Według mieszkańca, sprawy tej nie można dłużej odkładać. Skoro starania realizowane są już tyle lat, to co stoi na przeszkodzie, by inwestycja w Longinówce doszła do skutku?

Mieszkańcy walczą o bezpieczne przejście

W swojej relacji mieszkaniec Longinówki wskazał tych, dla których DK91 stała się asfaltową przeszkodą do pokonania. Przez to codzienne wyjścia z domu są potencjalnie niebezpieczną przeprawą.

– Mój 19-letni, słabowidzący syn musi codziennie mierzyć się z próbą przejścia przez bardzo ruchliwą drogę krajową. Po drugiej stronie mieszka również starsza, schorowana i słabowidząca mieszkanka. I takich osób jest więcej – przyznaje mieszkaniec.

Z pytaniami o możliwość stworzenia przejścia dla pieszych zwróciliśmy się zarówno do Urzędu Miasta i Gminy Rozprza, jak i Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Patowa sytuacja?

Z uzyskanych przez nas informacji wyłania się ponury obraz. Obie instytucje deklarują zrozumienie tematu, jednak na budowę przejścia się nie zapowiada.

– Potwierdzamy, iż w ostatnim czasie trafiały do nas wnioski w tej sprawie, jednak w ciągu dwóch najbliższych lat nie planujemy budowy przejść dla pieszych w Longinówce – mówi Maciej Zalewski, rzecznik prasowy GDDKiA Łódź.

Co ciekawe, brak inwestycji w najbliższym czasie nie wynika jedynie z planów budżetowych, ale przede wszystkim z surowych przepisów.

– Aktualnie nie ma możliwości, aby w proponowanym miejscu wyznaczyć przejście dla pieszych, które spełniałoby standardy bezpieczeństwa, zgodne z wytycznymi Ministerstwa Infrastruktury – mówi Maciej Zalewski.

Pojawia się pytanie, dlaczego? Jak wyjaśnia rzecznik prasowy GDDKiA, bezpieczne przejście dla pieszych musi posiadać aktualnie dodatkowe (dedykowane) oświetlenie. To nie wszystko.

– Ponadto na odcinku drogi, na którym jest ono wyznaczane musi znaleźć się tzw. strefa przejściowa. To specjalne rozwiązanie oświetleniowe pozwalające po zapadnięciu zmroku łatwiej zauważyć pieszego zbliżającego się do przejścia, bądź znajdującego się w strefie oczekiwania – informuje rzecznik.

Tymczasem w Longinówce brakuje chodników, a to z kolei wymuszałoby konieczność ich budowy w sąsiedztwie przejścia dla pieszych. GDDKiA wymienia jeszcze jeden powód, który wpływa na tę sytuację.

– Jednym z głównych kryteriów decydujących o wprowadzanych zmianach jest liczba zdarzeń drogowych w danym miejscu. Tymczasem w ciągu ostatnich dwóch lat w Longinówce nie odnotowano żadnego zdarzenia drogowego. Dobowy ruch na tym odcinku drogi sięga 16 tysięcy pojazdów - podsumowuje Maciej Zalewski.

Stanowisko GDDKiA wydaje się nieugięte, ale problem niebezpiecznej trasy trafia również na biurka rozprzańskich urzędników. Jak tę kwestię widzą władze miasta i gminy?

Gmina ma związane ręce?

Sprawa niebezpiecznego odcinka drogi krajowej nie jest nieznana w urzędzie w Rozprzy. Magistrat przyznaje, iż gotowy projekt budowlany nie leży jeszcze na stole, ale według urzędników, temat poprawy warunków w Longinówce i nie tylko, jest cały czas przedmiotem rozmów i analiz. Decyzja jednak należy do GDDKiA.

– Droga krajowa 91 pozostaje w zarządzie Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, a realizacja przejść dla pieszych oraz innych elementów infrastruktury drogowej w pasie drogi krajowej wymaga uzgodnień oraz działań adekwatnego zarządcy drogi – przekazuje Tomasz Margiewicz, Zastępca Burmistrza.

Jak dodaje, do tej pory gmina nie otrzymała ostatecznego stanowiska GDDKiA potwierdzającego możliwość realizacji tej inwestycji w Longinówce. W sprawie pozostaje gorzki komentarz mieszkańców.

– Czy naprawdę na bezpieczeństwo mieszkańców nie można znaleźć pieniędzy? Na różne projekty i inicjatywy środki się znajdują, ale gdy chodzi o coś tak podstawowego, jak bezpieczne przejście dla dzieci, seniorów i osób z niepełnosprawnościami - słyszymy, iż pieniędzy brak – mówi mieszkaniec Longinówki.

Ponadto jak przekazał magistrat, takich miejsc na terenie gminy Rozprza jest więcej. Na tę chwilę tylko jedno zdaje się pewne: w Longinówce przez najbliższe dwa lata sytuacja dla pieszych pozostanie bez zmian.

Idź do oryginalnego materiału