Łada 1949 Biłgoraj - Orlęta Radzyń Podlaska 4:0 (2:0)Bramki: Da Silva 9, Perdun 20, Białek 71,74Orlęta: Gdula – Miszta, D. Rycaj (70 Izdebski), Cudowski, Morenkov, K. Rycaj, Siudaj (81 Borysiuk), J. Rycaj, Pendel, Obroślak, Grochowski (58 Gęca). Orlęta Radzyń Podlaski do Biłgoraja jechały jako niepokonana ekipa w lidze. Wracają już z porażką na koncie i to bardzo dotkliwą. W meczu z powodu kontuzji nie mogli zagrać Arkadiusz Korolczuk i Tomasz Wiewiórka. Za nadmiar żółtych kartek pauzował Karol Warda. Już w 9 minucie Oliveira Da Silva Josue dał prowadzenie gospodarzom. W 20 minucie drugie trafienie dla gospodarzy zaliczył Paweł Perdun. W drugiej połowie dwa gwoździe do trumny Orląt wbił wprowadzony na boisko, czterdziestotrzyletni Wojciech Białek. Radzynianie jak najszybciej muszą zapomnieć o tym meczu, wcześniej wyciągając wnioski na kolejne starcia.