Podopieczni Vladimira Weissa jeszcze nie przegrali w tegorocznej edycji Ligi Narodów, gdzie mierzyli się z Kazachstanem i Mołdawią. Przeciwko temu pierwszemu zespołowi na murawę wybiegł słowacki napastnik Górnika - Erik Prekop.
Snajper Trójkolorowych w piątkowym spotkaniu z Wyspami Owczymi zasiadł na ławce a jego faworyzowani koledzy mieli duże problemy przeciwko Farerom. Mimo przewagi w posiadaniu piłki, ta nie przekładała się nijak na zagrożenie bramki gospodarzy i to reprezentanci Wysp Owczych sprawiali kłopoty w polu karnym Greifa po dośrodkowaniach ze stałych fragmentów gry i dalekich wrzutach z autu. Szczęście do Sokołów uśmiechnęło się pod koniec pierwszej części gry, gdy po płaskim podaniu Suslova na piątym metrze odnalazł się Bożenik, którego nieudany strzał odbił się od Vanthamara i wturlał się do siatki obok zdezorientowanego bramkarza.
Druga połowa przyniosła huraganowe ataki gospodarzy i nasi południowi sąsiedzi trzykrotnie mogli podziękować Greifowi po efektownych interwencjach przy strzałach Sorensena i Bjartalio. Gospodarze nie dawali wyjść Słowakom z własnej połowy i w końcu się doczekali. Zrobili akcję bliźniaczą do tej, w której Antiste przyjął "świecę" z obrońcą na plecach, wystawiając piłkę na strzał Bernardo z dużej odległości. W Krakowie interweniował bramkarz, na Wyspach Owczych po uderzeniu tuż przy słupku wpisał się Justinussen. Po wyrównaniu stanu rywalizacji futbolówka nie wychodziła z okolic szesnastki Farerów. Weiss poczynił zmiany, między innymi wprowadził Haraslina, Dudę i Strelca, ale Prekop nie znalazł uznania w oczach selekcjonera i pełne 90 minut przesiedział na ławce rezerwowych. Jego kolegom nie udało się
Ostatnią okazję na występ podczas tej przerwy reprezentacyjnej napastnik Górnika będzie miał we wtorek 6 października, gdy jego kadra po raz drugi zmierzy się z Mołdawią w ramach Dywizji C Ligi Narodów.
Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl


















