Zarejestrowałem się jako członek Patroli Obywatelskich i pojechałem na ogólnopolski zlot w Bolesławcu. Usłyszałem teorie spiskowe o Ukraińcach, antysemickie wypowiedzi i plany tworzenia grup, które mają tropić cudzoziemców na ulicach polskich miast. Członkostwo kosztowało mnie 10 złotych.