Z ostatniej chwili. Woda wdarła się na posesje, trwa walka z żywiołem. Na miejscu wojsko i szef MSWiA

2 godzin temu

Wieczór przyniósł dramatyczne sceny w powiecie nowodworskim. W Błędowie rzeka Wkra wystąpiła z koryta i zalała kilkadziesiąt posesji. Przyczyną jest czołowy zator lodowy, który utworzył się poniżej miejscowości i zablokował swobodny przepływ wody. Na miejscu trwa intensywna akcja służb. W działania zaangażowano również wojsko. Do Błędowa przybył minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński.

Fot. Komenda Powiatowa PSP w Nowym Dworze Mazowieckim

24 posesje pod wodą. Służby pracują w trudnych warunkach

Zgłoszenie o gwałtownym wzroście poziomu wody Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Warszawie otrzymał około godziny 17. W krótkim czasie woda rozlała się na okoliczne tereny.

Zalanych zostało 24 posesji. Na szczęście woda nie wdarła się do części mieszkalnych budynków. Jak przekazano w oficjalnym komunikacie, sytuacja w miejscu zalania na tę chwilę się ustabilizowała.

Strażacy zapewniają, iż nikt nie odniósł obrażeń. Na miejscu prowadzone jest oświetlanie terenu oraz układanie worków z piaskiem w celu zabezpieczenia zagrożonych budynków. W akcji uczestniczy 15 wozów strażackich, dwa quady oraz specjalistyczny dron monitorujący sytuację z powietrza.

Działania Państwowej Straży Pożarnej wspierają żołnierze. Obecność wojska ma przyspieszyć zabezpieczanie terenu i ograniczyć skutki podtopień.

Wodowskazy pokazują zmiany. Sytuacja jest dynamiczna

Służby informują, iż na wodowskazie w Borkowie obserwowany jest spadek poziomu wody. Jednocześnie jednak sytuacja pozostaje napięta, ponieważ zator lodowy przez cały czas wpływa na przepływ rzeki.

Na miejscu pracują także przedstawiciele Zarządu Zlewni w Ciechanowie, którzy monitorują stan rzeki i analizują możliwe scenariusze rozwoju sytuacji.

IMGW ogłasza najwyższy stopień ostrzeżenia

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenie hydrologiczne trzeciego stopnia dla części Mazowsza, obejmujące zlewnię Wkry. To najwyższy poziom alertu.

Według IMGW piętrzenie wody przez lód oraz utrzymujący się spływ wód opadowo roztopowych mogą powodować dalsze wzrosty i wahania stanów wody. W Szreńsku na rzece Mławce oraz w Borkowie na Wkrze przekroczone zostały stany alarmowe. W Trzcińcu na Wkrze utrzymuje się stan ostrzegawczy.

Noc pod znakiem czuwania

Strażacy zapowiadają dalsze intensywne działania mające ograniczyć zalewanie kolejnych terenów. najważniejsze będą najbliższe godziny i to, czy zator lodowy zacznie się rozluźniać.

Mieszkańcy Błędowa spędzają wieczór w napięciu, obserwując poziom wody i pracę służb. Choć sytuacja chwilowo się stabilizuje, zagrożenie nie zostało całkowicie zażegnane. Wszystkie służby pozostają w pełnej gotowości.

Idź do oryginalnego materiału