Przez dwa dni Jelenia Góra była stolicą polskiego futbolu. „Gramy do jednej bramki” – pod takim hasłem odbywał się tu II Kongres Polskiej Piłki, organizowany przez Dolnośląski Związek Piłki Nożnej.
– W ubiegłym roku, po raz pierwszy w historii DZPN, odbył się taki kongres. Wówczas wydarzenie miało miejsce we Wrocławiu. Jego sukces skłonił organizatorów do kontynuacji i druga edycja kongresu, zawitała w tym roku do Jeleniej Góry. – wspomina Kamil Wieliczko Wiceprezes Dolnośląskiego Związku Piłki Nożnej.
Do miasta przyjechali przedstawiciele Polskiego Związku Piłki Nożnej, samorządowcy, działacze sportowi, trenerzy, prezesi klubów, przedstawiciele biznesu oraz osoby związane z odbudową infrastruktury sportowej po powodzi z 2024 roku. W kongresie aktywnie uczestniczyli także działacze Kolegium Sedziów, z Przewodniczącym Kolegium Sędziów Jelenia Góra Piotrem Konsurem.
Już sam program wydarzenia pokazywał, iż organizatorzy postawili nie tylko na dyskusję o sporcie zawodowym, ale również o lokalnych klubach, szkoleniu dzieci i młodzieży oraz problemach, z którymi mierzą się samorządy i środowiska sportowe. Obrady podzielono na trzy główne bloki tematyczne: dotyczące infrastruktury sportowej, społecznej roli futbolu oraz ekonomii piłki nożnej.
Pierwszy dzień kongresu poświęcono między innymi odbudowie obiektów sportowych po powodzi oraz rozwojowi infrastruktury piłkarskiej. W panelach udział brali przedstawiciele rządu, samorządów oraz środowiska piłkarskiego, w tym sekretarz stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki Piotr Borys, marszałek województwa dolnośląskiego Paweł Gancarz, prezes PZPN Cezary Kulesza czy prezes DZPN Łukasz Czajkowski. Dyskutowano o finansowaniu odbudowy stadionów i boisk, problemach lokalnych klubów oraz sposobach zwiększania dostępności sportu dla dzieci i młodzieży.
Jednym z ważniejszych tematów była kwestia szkolenia młodych piłkarzy i tworzenia warunków do rozwoju sportowego najmłodszych zawodników. W trakcie dyskusji, były król strzelców ekstraklasy Marcin Robak podkreślał, iż droga do profesjonalnej kariery nie jest łatwa. O odpowiedzialności środowiska piłkarskiego za rozwój młodego pokolenia mówił także Marcin Dorna, dyrektor sportowy PZPN, który podkreślał, iż problemy demograficzne, i związane z nimi wyzwania, jakie czekają w szczególności te mniejsze kluby.
W drugim dniu kongresu rozmowy skupiły się na ekonomii futbolu, partnerstwie biznesowym oraz odpowiedzialności społecznej klubów i sponsorów. W panelach uczestniczyli przedstawiciele klubów ekstraklasy, sponsorów sportu i samorządów. Dyskutowano o finansowaniu klubów, rynku transferowym, roli sponsorów lokalnych oraz znaczeniu inwestycji prywatnych w rozwój piłki nożnej.
Organizatorzy wielokrotnie podkreślali, iż hasło „Gramy do jednej bramki” nie jest wyłącznie sloganem promującym wydarzenie. Odnosi się ono przede wszystkim do współpracy pomiędzy samorządami, federacją piłkarską, lokalnymi klubami i organizacjami sportowymi, szczególnie widocznej po powodzi, która we wrześniu 2024 roku dotknęła południe Dolnego Śląska.
– Udało nam się sprawnie przenieść ogrom środków na odbudowę infrastruktury na południu Dolnego Śląska po powodzi w 2024 roku. Odbudowujemy drogi, budujemy nowe linie kolejowe, ale oczywiście wspieramy też odbudowę i rozwój infrastruktury sportowej na całym Dolnym Śląsku – mówił Paweł Gancarz, Marszałek Województwa Dolnośląskiego.
W trakcie kongresu wielokrotnie wracano do tematu odbudowy boisk i stadionów zniszczonych przez żywioł. Jak podkreślano, dzięki współpracy samorządów, UEFA, PZPN oraz DZPN udało się odbudować kilkadziesiąt obiektów sportowych na Dolnym Śląsku.
Nie bez znaczenia był również sam wybór miejsca wydarzenia. Jelenia Góra przez dwa dni była jednym z najważniejszych punktów na mapie polskiej piłki nożnej. Prezydent Jeleniej Góry podkreślał potencjał sportowy regionu oraz rolę lokalnych akademii piłkarskich.
– Dolny Śląsk jest jednym z najlepiej rozwijających się piłkarsko regionów Polski, a warto przypomnieć, iż spora rzesza piłkarzy robi piłkarskie kariery po tym, jak uczy się podstaw w jeleniogórskich akademiach piłkarskich – mówił Jerzy Łużniak.
Wiceprezes Dolnośląskiego Związku Piłki Nożnej w podsumowaniu wskazuje na znaczące różnice pomiędzy małymi ośrodkami, a dużymi miastami, gdzie organizacja życia sportowego wygląda diametralnie różnie.
– To były bardzo interesujące i przede wszystkim bardzo potrzebne tematy, jeżeli chodzi o funkcjonowanie piłki nożnej nie tylko na Dolnym Śląsku, ale w całym kraju. Rozmowy pokazywały, jak różnie wygląda sytuacja w poszczególnych regionach. Z jednej strony mówi się o demografii i problemach związanych z boiskami, frekwencją czy szkoleniem młodzieży, ale z drugiej w dużych miastach zainteresowanie piłką jest tak duże, iż czasami trudno normalnie przeprowadzić trening. To pokazuje, iż wszystko zależy od miejsca i specyfiki danego regionu.
Te dwa dni były bardzo intensywne i myślę, iż każdy mógł wynieść z tego kongresu wiele cennych informacji dotyczących funkcjonowania piłki nożnej, infrastruktury sportowej czy organizacji szkolenia. W całej organizacji podkreślenia wymaga zaangażowanie prezesa Dolnośląskiego Związku Piłki Nożnej Łukasza Czajkowskiego, który był jednym z gospodarzy tego wydarzenia. – przyznawał Kamil Wieliczko.

Przewodniczący Kolegium Sędziów Jelenia Góra Piotr Konsur zwraca uwagę na niezwykle ważne dyskusje związane z finansowaniem klubów, od wielkich sponsorów, przez rolę samorządów, po aktywność działaczy.
– Panele dyskusyjne były obszerne w informacje z obszaru nowoczesnego zarządzania klubami ekstraklasy, pierwszej ligi jak i rozwoju infrastruktury obiektów potrzebnych do uprawiania sportu na poziomie grassroots, bo właśnie tutaj wszystko się zaczyna.
Jak prześledzimy skąd pochodzą najlepsi sportowcy to najczęściej z małych miasteczek, gdzie pierwszy raz kopnęli piłkę nożną lub byli na treningu. Oczywiście akademie piłkarskie są niezbędne w procesie szkolenia przyszłego zawodowca i o tym też nie można zapomnieć.
Kolejnym bardzo istotnym tematem było wspieranie klubów i tutaj formy są bardzo różne, gdzie największe koncerny po prostu księgują sponsoring dla danego klubu, poprzez samorządy, bez których w większości klubów nie miałaby szans istnieć, kończąc na bardzo ważnych małych sponsorach tj. firmach lokalnych, rodzinnych oraz osobach, które zrobią i przyniosą ciasto na turniej, społeczny działacz małego klubu, który rozwiesi siatki, wysypie linie, skosi boisko bez żadnego wynagrodzenia i to jest też mały, ale wieki sponsor.
Podsumowując, wiele obszarów powinno współgrać i tworzyć plan działania, aby przełożyło się to na odnoszenie sukcesów powstawania wielkich polskich klubów na arenie międzynarodowej jak i kolejnych Robertów Lewandowskich, kończąc na po prostu funkcjonowaniu małych klubów w najmniejszych miejscowościach naszego kraju. – podsumowuje wydarzenie Piotr Konsur.
Kongres zakończył się we wtorek, a organizatorzy już zapowiadają kontynuację takiej formy rozmów o piłce.


55 minut temu


![Żarów: Jubileuszowy turniej w bule [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/05/X-Turniej-w-Bule-Zarow-2026-5.jpg)











![Metallica wróciła do Chorzowa po 18 latach [fotorelacja]](https://kulturalnemedia.pl/wp-content/uploads/2026/05/Metallica-fot.-Natalia-Nazar-13.jpg)