Zamość: Awaria wodociągu na Peowiaków sparaliżowała miasto. Utrudnienia i beczkowozy [ZDJĘCIA]

2 godzin temu
„Doszło do dość poważnej awarii magistrali na ulicy Peowiaków. Problemy z ciśnieniem i brakiem wody w kranach były po godz. 8 w całym Zamościu” – przekazało miasto w porannym komunikacie w niedzielę 22 marca.Sytuacja częściowo opanowanaPo około godzinie sytuacja zaczęła się stabilizować. Jak zapewniał prezes PGK Franciszek Josik, dostawy wody zostały przywrócone w większości miasta. – „Sytuacja jest już opanowana” – podkreślił.Największe problemy utrzymały się jednak na osiedlu Peowiaków. Tam mieszkańcy wciąż musieli liczyć się z przerwami w dostawie wody przez kilka kolejnych godzin. W związku z tym podstawiono beczkowozy z wodą pitną – m.in. w pobliżu bloku nr 14, przy Szkole Podstawowej nr 10 oraz przy ul. Peowiaków 50.Utrudnienia i działania służbAwaria spowodowała także utrudnienia w ruchu. Ulica Peowiaków została początkowo zamknięta, jednak po godz. 10 ruch częściowo przywrócono. przez cały czas występują tam niewielkie utrudnienia.CZYTAJ TEŻ: Zamość decyduje się na radykalny krok. Telefony trafią do blokowanego etuiSłużby miejskie od rana intensywnie pracują nad usunięciem usterki. Wstępne szacunki wskazują, iż naprawa może potrwać od 6 do 8 godzin. Problem dotyczy starej, około 40-letniej magistrali, której wymiana jest planowana w ramach przyszłej modernizacji ulicy.Skutki w różnych częściach miastaZ informacji od czytelników wynika, iż brak wody lub niskie ciśnienie występowały w związku z awarią m.in. na Starym Mieście, osiedlu Zamoyskiego, przy ulicach Reja, Oboźnej oraz w rejonie samej ul. Peowiaków. W skali miasta problem mógł dotyczyć choćby 20 proc. odbiorców.Miejskie władze uspokajają jednak, iż sytuacja jest opanowana. Nie odnotowano poważnych podtopień, a szkoły i przedszkola funkcjonują normalnie. Jedynie boisko przy SP nr 10 zostało zanieczyszczone szlamem. Działalność szpitala nie została zakłócona.Apel o cierpliwośćMiasto apeluje do mieszkańców o spokój i wyrozumiałość. – „Apelujemy o zachowanie spokoju i cierpliwość. Na miejscu pracują służby” – podano w komunikacie po godz. 10.
Idź do oryginalnego materiału