Roboty ruszyły w ubiegłym tygodniu na ul. Granicznej, a w następnej kolejności obejmą ul. Sikorskiego oraz inne lokalizacje wymagające interwencji. Jak informuje Franciszek Josik, prezes miejskiej spółki, działania mają na celu poprawę komfortu i bezpieczeństwa kierowców poprzez likwidację zaniżeń i zawyżeń włazów. Prace będą prowadzone sukcesywnie w całym mieście przez najbliższe miesiące, co może wiązać się z czasowymi utrudnieniami w
ruchu.CZYTAJ TEŻ: W kryzysie nie ma jak pompa. Na zamojskie osiedla mają wrócić manualne studnie