Zapomniani bohaterowie Sandecji o krok od zniknięcia. Kibice ruszyli z akcją ratunkową

1 godzina temu

Stare groby, zapomniane nazwiska i historia, która niemal przepadła bez śladu. W Nowym Sączu trwa dramatyczna walka o pamięć ludzi związanych z Sandecją i walką o niepodległość Polski. W tle – zniszczone nagrobki, decyzje o likwidacji i szybka reakcja kibiców, którzy nie pozwolili, by historia została zakopana raz na zawsze.

Odkrycie, które zmienia spojrzenie na historię Sandecji

Podczas badań nad dziejami Sandecji z lat 1910–1939 natrafiono na postacie, które jeszcze przed wybuchem I wojny światowej były związane z klubem, a później trafiły do Legionów Polskich. Wyniki tych ustaleń opublikowano w artykule „Geneza i działalność Klubu Sportowego Sandecja w Nowym Sączu do 1914 r.” w V tomie „Studiów Sandecjanych” z 2024 roku.

Jedno nazwisko szczególnie przykuło uwagę – Jan Aksak. Działacz Sandecji w latach 1923–1934, żołnierz 2 pułku piechoty Legionów Polskich, odznaczony Krzyżem Niepodległości.

Grób w rozsypce, decyzja o likwidacji i szybka reakcja

Po odnalezieniu jego miejsca pochówku na Cmentarzu Komunalnym w Nowym Sączu okazało się, iż nagrobek jest w stanie całkowitej ruiny. Co więcej – miejsce było już przeznaczone do likwidacji.

Interwencja przyszła w ostatniej chwili. Kibice Sandecji zebrali środki i natychmiast opłacili grób na kolejne lata, ratując go przed zniknięciem. To jednak dopiero początek.

Nie tylko Aksak. Druga postać równie ważna

Tuż obok spoczywa dr Natalia Lazarowicz z domu Horowitz – lekarz ginekolog i położna, działaczka niepodległościowa z czasów Wielkiej Wojny, odznaczona Medalem Niepodległości.

Jej grób również jest w fatalnym stanie.

Z Sandecją łączy ją postać męża – Romana Lazarowicza, jednego z kluczowych ludzi odpowiedzialnych za odrodzenie klubu w pierwszych latach niepodległej Polski. On także został uhonorowany Medalem Niepodległości za swoją działalność.

Wspólna historia, wspólna walka o pamięć

Obie postacie łączy coś więcej niż miejsce pochówku. To Sandecja i służba Ojczyźnie. Dziś jednak ich historia stoi na krawędzi zapomnienia.

Dlatego Stowarzyszenie Kibiców Sandecji Nowy Sącz uruchomiło publiczną zbiórkę na renowację obu nagrobków oraz przywrócenie pamięci o Sądeczanach walczących o niepodległość.

To nie jest zwykła zbiórka. To walka o historię miasta.

Teraz wszystko w rękach mieszkańców

Organizatorzy apelują o wsparcie i nagłośnienie akcji. Każda wpłata to krok w stronę ocalenia lokalnej historii, która przez lata była cicha, zapomniana i zaniedbana.

Bo jeżeli teraz nikt się tym nie zajmie – za chwilę nie zostanie nic.

Idź do oryginalnego materiału