Zaskakująca diagnoza trenera Michala Gasparika. "To był moment, w którym skumulowała się energia całego zespołu"

roosevelta81.pl 2 miesięcy temu

Górnik Zabrze przed meczem 1/4 finału STS Pucharu Polski z Lechem Poznań był skazywany na pożarcie. Drużyna z Roosevelta w ostatnich tygodniach mocno spuściła z tonu - zwłaszcza pod względem wyników - a Kolejorz notował serię sześciu zwycięstw w meczach o stawkę z rzędu.

Mimo to, iż przed pierwszym gwizdkiem sędziego w meczu przy Bułgarskiej zdecydowana większość kibiców i ekspertów stawiała na awans Lecha, to Górnik triumfował w stolicy Wielkopolski, a wynik ten nie jest dziełem szczęścia czy przypadku, a konsekwencji taktycznej prezentowanej na placu gry od pierwszego do ostatniego gwizdka sędziego.

O tym jak wielką wagę miało to spotkanie przekonaliśmy się jeszcze w pierwszej części gry. Wówczas po jednym z szybkich kontrataków z piłką lewą stroną boiska próbował urwać się Maksym Chłań, ale jeden z graczy Lecha w bezpardonowy sposób przerwał akcję skrzydłowego Górnika.

Z perspektywy trybun faul wydawał się być ewidentny, ale sędzia główny środowych zawodów Tomasz Kwiatkowski podyktował rzut wolny dla... Kolejorza. Wówczas zawrzało na ławce rezerwowych zabrzańskiej drużyny, gdyż sytuacja ta działa się dosłownie kilka metrów od miejsca zajmowanego przez sztab i rezerwowych piłkarzy z Zabrza.

Najdonośniej swoje niezadowolenie decyzją arbitra z Warszawy wyrażał Marian Hodulik, asystent trenera Trójkolorowych - na zdjęciu drugi z lewej. 46-latek najpierw otrzymał żółtą, a kilkanaście sekund później czerwoną kartkę i został odesłany do szatni.

W opinii trenera Górnika, Michala Gasparika było to jedno z przełomowych wydarzeń, jakie miały miejsce w środowy wieczór przy Bułgarskiej. - Myślę, iż to był moment, w którym skumulowała się energia całego zespołu. Chłopcy potrzebowali poczuć, iż jesteśmy z nimi, iż jesteśmy razem. To była ta dodatkowa energia, której potrzebowaliśmy na boisku i ona nam pomogła w osiągnięciu końcowego sukcesu - ocenia szkoleniowiec 14-krotnych mistrzów Polski.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

Idź do oryginalnego materiału