Zawodnicy z Pionek na Mistrzostwach Świata Kickboxingu. Aleksandra Włodarska o krok od medalu

pionki24.pl 2 tygodni temu
Zdjęcie: Zawodnicy z Pionek na Mistrzostwach Świata Kickboxingu. Aleksandra Włodarska o krok od medalu


Blisko trzy tysiące młodych zawodników z 74 państw rywalizowało podczas Mistrzostw Świata Kickboxingu w Lido di Jesolo we Włoszech. W reprezentacji Polski w formule pointfighting znalazło się czworo zawodników Klubu Sportowego Centrum Tang Soo Do Pionki. Najlepszy rezultat osiągnęła Aleksandra Włodarska, która zakończyła rywalizację na wysokim, piątym miejscu. Do strefy medalowej zabrakło naprawdę niewiele.

W ostatnim tygodniu września włoskie Lido di Jesolo stało się światową stolicą młodzieżowego kickboxingu. W mistrzostwach wystartowało blisko trzy tysiące zawodników z 74 państw, rywalizujących w kategoriach wiekowych do juniora włącznie.

W biało-czerwonych barwach, w formule pointfighting, wystąpiła czwórka reprezentantów Klubu Sportowego Centrum Tang Soo Do Pionki: Jan Wojda w kategorii juniorów do 69 kg, Zuzanna Mąkosa w kategorii juniorek do 70 kg, Miłosz Cieślik wśród kadetów starszych powyżej 69 kg oraz Aleksandra Włodarska w kategorii kadetek młodszych do 47 kg.

fot. KS CTSD Pionki

Aleksandra Włodarska o włos od podium

Najbliżej zdobycia medalu była Aleksandra Włodarska. W pojedynku decydującym o wejściu do strefy medalowej zmierzyła się z reprezentantką Gwatemali. Jeszcze na dwie sekundy przed końcem walki zawodniczka z Pionek prowadziła 6:5. W ostatniej akcji rywalka zdołała jednak wyrównać i konieczna była dogrywka.

W dodatkowym czasie sytuacja ułożyła się już po myśli zawodniczki z Gwatemali, która ostatecznie zwyciężyła. Później pokonywała kolejne rywalki i sięgnęła po tytuł mistrzyni świata.

Warto jednak podkreślić charakter, jaki Aleksandra pokazała już we wcześniejszym pojedynku z reprezentantką gospodarzy. Jeszcze na minutę przed zakończeniem walki przegrywała 4:8. Dzięki konsekwencji i ogromnej determinacji odrobiła jednak straty i zwyciężyła 11:10.

Ostatecznie w swoim debiucie na Mistrzostwach Świata Aleksandra Włodarska została sklasyfikowana na piątym miejscu, co należy uznać za bardzo wartościowy wynik młodej i perspektywicznej zawodniczki.

fot. KS CTSD Pionki

Jan Wojda dziewiąty w niezwykle mocnej kategorii

Wysoką formę potwierdził również najbardziej doświadczony z reprezentantów pionkowskiego klubu – Jan Wojda. W bardzo licznej kategorii juniorów, w której wystartowało 33 zawodników, w pierwszej walce pokonał reprezentanta Czech.

Choć w jego występie można było dostrzec typowy dla debiutu na tak wielkiej imprezie stres, Jan zaprezentował swoje atuty. Szczególnie dobrze funkcjonowały wysokie techniki nożne, które miały duże znaczenie dla końcowego rezultatu pojedynku.

W kolejnym starciu jego przeciwnikiem był zawodnik z Grecji. Przez dwie pierwsze rundy walka była bardzo wyrównana. Po pierwszej na tablicy wyników widniał remis, a po drugiej Wojda przegrywał zaledwie dwoma punktami.

W trzeciej odsłonie Grek zdołał jednak powiększyć przewagę i to on awansował dalej. Jan Wojda zakończył mistrzostwa na dziewiątym miejscu.

Zuzanna Mąkosa trafiła na przyszłą mistrzynię świata

Również na dziewiątej pozycji sklasyfikowana została Zuzanna Mąkosa. Reprezentantka Centrum Tang Soo Do Pionki została wyeliminowana przez zawodniczkę gospodarzy.

Jak się później okazało, rywalka Polki należała do absolutnej światowej czołówki i ostatecznie zdobyła tytuł mistrzyni świata.

To kolejny przykład pokazujący, jak wymagających przeciwników już na wczesnym etapie turnieju losowali reprezentanci pionkowskiego klubu.

Bardzo dobra walka Miłosza Cieślika

Udany debiut na mistrzostwach zaliczył również Miłosz Cieślik. Zmierzył się z reprezentantem Chorwacji, który dysponował wyraźną przewagą warunków fizycznych.

Nie przeszkodziło to jednak zawodnikowi z Pionek w bardzo dobrym rozpoczęciu pojedynku. Po pierwszej rundzie Miłosz prowadził jednym punktem, sprawiając sporą niespodziankę.

W drugiej części walki Chorwat zaczął skuteczniej wykorzystywać przewagę zasięgu rąk i nóg. Ostatecznie wygrał 14:11. Później dotarł aż do strefy medalowej i zakończył mistrzostwa na trzecim miejscu.

Mimo porażki występ Miłosza można ocenić bardzo wysoko. Była to jedna z najlepszych, jeżeli nie najlepsza walka w jego dotychczasowej sportowej karierze.

Mocni rywale i cenne doświadczenie

Zawodnicy Klubu Sportowego Centrum Tang Soo Do Pionki zaprezentowali się we Włoszech z bardzo dobrej strony. Do turnieju przystąpili dobrze przygotowani, a w swoich walkach potrafili nawiązać równorzędną rywalizację z zawodnikami należącymi do światowej czołówki.

Losowanie z pewnością nie należało do najłatwiejszych. Reprezentanci klubu już na wczesnych etapach trafiali na bardzo mocnych przeciwników, którzy później zdobywali medale mistrzostw świata. Mimo to zawodnicy z Pionek potrafili walczyć z nimi jak równy z równym.

Sam udział w światowym czempionacie był zwieńczeniem bardzo intensywnego sezonu. Zawodnicy Centrum Tang Soo Do przez cały rok prezentowali wysoką formę, zdobywali tytuły mistrzów Polski, a w konsekwencji otrzymali powołania do Kadry Narodowej Polskiego Związku Kickboxingu.

Za sukcesem stała systematyczna praca podczas treningów, ale również przygotowania prowadzone w okresie wakacyjnym. W tym czasie zawodnicy uczestniczyli w konsultacjach kadry narodowej i obozach sportowych, a jednym ze sprawdzianów przed najważniejszą imprezą sezonu był start w Pucharze Świata w Budapeszcie.

Idź do oryginalnego materiału